+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

In vitro

  1. #1
    atyde1976
    Olimp

    Arrow In vitro

    Advertisement



    Zapłodnienie pozaustrojowe jest drogie, skomplikowane. Ale dla wielu par to jedyna szansa na posiadanie potomstwa.



    Pierwsze „dziecko z próbówki”, Louise Brown, przyszła na świat w 1978 roku. Od tego czasu w wyniku zapłodnienia in vitro urodziło się ponad 100 tysięcy dzieci. W Polsce pierwsza dziewczynka przyszła na świat w 1987 roku w Instytucie Położnictwa i Chorób Kobiecych Akademii Medycznej w Białymstoku. Zapłodnienie in vitro to obok inseminacji domacicznej najefektywniejsza metoda leczenia niepłodności. Polega na doprowadzeniu do zapłodnienia komórki jajowej w warunkach laboratoryjnych (in vitro, dosłownie: „w szkle”), czyli poza organizmem kobiety. Przeprowadza się je, gdy para wyczerpała już inne możliwości poczęcia dziecka.

    Potrzebne badania

    Według Światowej Organizacji Zdrowia, niepłodność ma miejsce wtedy, gdy po 12 miesiącach regularnego współżycia bez stosowania antykoncepcji nie dochodzi do ciąży (problem ten dotyczy ok. 16 proc. par pragnących mieć dzieci). A więc jeśli para stara się o dziecko, a przez rok nie doszło do naturalnego poczęcia, należy zgłosić się do ginekologa specjalizującego się w leczeniu niepłodności. Krótszy czas oczekiwania na rozpoczęcie badań w kierunku niepłodności wskazany jest u kobiet, które mają zaburzony cykl miesiączkowy, stwierdzoną endometriozę, nieprawidłowości w budowie macicy czy jajowodów i więcej niż 35 lat. Problem niepłodności może dotyczyć obojga partnerów, dlatego diagnostyką obejmuje się zarówno kobietę, jak i mężczyznę.

    Badania, które pomagają w ustaleniu przyczyny niepłodności kobiecej, to: oznaczenie stężenia progesteronu w drugiej fazie cyklu, USG narządu rodnego oraz badanie HSG, dzięki któremu ocenia się prawidłowość budowy macicy i drożność jajowodów. Aby ocenić płodność mężczyzny, zwykle wystarczy podstawowe badanie nasienia pobranego po 2–7 dniach wstrzemięźliwości płciowej. Do stwierdzenia niepłodności potrzebne są co najmniej dwie analizy nasienia w odstępie 4 tygodni.

    Kiedy in vitro

    Lekarze zalecają zapłodnienie in vitro parom, u których przyczyną niepłodności jest:

    •obustronna niedrożność jajowodów lub ich brak
    •nieprawidłowe parametry nasienia (obniżona ruchliwość plemników, zmniejszona ich ilość lub ich brak w nasieniu) – dotyczy to blisko 40 proc. par poddanych leczeniu
    •endometrioza
    •przeciwciała przeciw plemnikowe w surowicy kobiety
    •ryzyko wad wrodzonych lub innych powikłań po ART
    •niepłodność idiopatyczna, czyli o niewyjaśnionym podłożu.

    Metodę tę zaleca się także parom, które podejmowały 3–6 nieudanych prób inseminacji domacicznej (czyli wprowadzenia nasienia partnera lub dawcy do organizmu kobiety), a także po kilku latach leczenia niepłodności. Czasem próby zapłodnienia in vitro podejmuje się po krótszym leczeniu z uwagi na wiek kobiety. Im jest bowiem ona starsza, tym mniejsza jest jej płodność i ma mniejsze szanse na urodzenie dziecka, a zatem lepiej wcześniej podjąć próby zapłodnienia pozaustrojowego. Skuteczność zabiegu in vitro wynosi od 25 do 40 proc. I zależy od wieku kobiety, masy jej ciała, od tego, czy pali papierosy, czy leczy inne choroby oraz od tego, jak jej organizm reaguje na stymulację hormonalną.

    Jak to się robi

    Ponieważ w metodzie in vitro do zapłodnienia, czyli połączenia jajeczka z plemnikiem, dochodzi poza organizmem kobiety, najpierw należy uzyskać męskie i żeńskie komórki płciowe. Kobieta poddawana jest stymulacji hormonalnej, która ma na celu pobranie kilku do kilkunastu komórek jajowych oraz przygotowanie macicy na przyjęcie zarodków. Podczas stymulacji jajeczkowania koniecznych jest kilka (3–5) wizyt, podczas których za pomocą USG lekarz ocenia liczbę i wielkość pęcherzyków oraz stężenie estradiolu w surowicy krwi. Gdy pęcherzyki osiągną odpowiednią dojrzałość, kobieta dostaje domięśniowo zastrzyk z hCG (gonadotropiny kosmówkowej), wyzwalający owulację. Po 32–36 godzinach od podania zastrzyku za pomocą specjalnej igły i pod kontrolą USG, wykonuje się przezpochwową punkcję jajników w celu pobrania komórek jajowych (zabieg przeprowadza się w krótkotrwałym znieczuleniu). Pobrany płyn pęcherzykowy zbierany jest do próbówek, po czym bada się go i wyszukuje komórki jajowe. Następnie umieszcza się je na płytkach lub próbówkach hodowlanych, gdzie przez okres 3–6 godzin dojrzewają w inkubatorze o temp. 37°C. Po tym czasie przeprowadza się procedurę zapłodnienia pozaustrojowego, czyli do komórek jajowych dodawane są plemniki – tzw. wspólna inkubacja trwa do 19 godzin. Zapłodnienia komórek jajowych można również dokonać metodą mikrochirurgiczną (ICSI). Wtedy do komórki jajowej za pomocą specjalnego urządzenia (mikromanipulatora) igłą wstrzykuje się jeden plemnik. Metodę tę stosuje się wtedy, gdy przyczyną niepłodności jest czynnik męski, czyli bardzo mała ilość plemników lub ich brak w nasieniu. Następnie po 16–20 godzinach od momentu inseminacji ocenia się, czy komórki jajowe zostały zapłodnione. W drugiej, trzeciej, a czasem piątej dobie po zapłodnieniu zarodki przenosi się do jamy macicy za pomocą specjalnego cewnika. W szczególnych przypadkach (wysokie ryzyko chorób genetycznych) i tylko w nielicznych wyspecjalizowanych ośrodkach dokonuje się diagnostyki przedimplantacyjnej: z rozwij ających się in vitro zarodków pobiera się jedną lub dwie komórki, a następnie przeprowadza analizę genetyczną chromosomów lub DNA. Pozwala to na przeniesienie do jamy macicy wyłącznie zdrowych zarodków. Jeżeli kobieta ma mniej niż 35 lat, lekarz wprowadzi do macicy dwa zarodki, jeśli jest starsza – trzy. Bywa tak, że wszystkie zarodki się przyjmą i wtedy przychodzą na świat bliźnięta (18 proc.); trojaczki są dziś rzadkością. Pozostałe zarodki zamraża się w ciekłym azocie w temp. –196°C, aby móc wykorzystać je w przyszłości. Jeśli pierwszy cykl nie zakończy się sukcesem, wykorzystuje się je w następnym.

    Niecierpliwe oczekiwanie

    Mniej więcej dwa tygodnie po przeniesieniu zarodków do macicy kobieta powinna zrobić test ciążowy lub zbadać stężenie hCG we krwi. Jednak pozytywny wynik nie zawsze świadczy o sukcesie zabiegu, czasem analizy biochemiczne mówią, że kobieta jest w ciąży, a pojawia się miesiączka. Przez około 2 tygodnie po zabiegu lekarze zalecają spokojny tryb życia, unikanie gorących kąpieli i przyjmowanie większej ilości płynów.
    Wspomagane zapłodnienie samo w sobie nie zwiększa ryzyka porodu przedwczesnego, niskiej wagi urodzeniowej czy innych poważnych powikłań dotyczących matki i dziecka. Szczególne zagrożenia, które dotyczą dzieci ze sztucznego zapłodnienia wynikają z wyższego odsetka ciąż mnogich (około 30%), szczególnie wśród młodych kobiet.

    Do dzisiaj nie potwierdzono większego prawdopodobieństwa pojawienia się problemów rozwojowych wśród dzieci poczętych z zamrożonych zarodków, ale potrzebne są dalsze badania kontrolne. Stwierdzono, że jedynymi zagrożeniami, które wynikały z faktu sztucznego zapłodnienia było zwiększenie częstości zakażeń układu moczowego przed porodem oraz znacznie częstsze zakończenie ciąży cesarskim cięciem (41.9% przy sztucznym zapłodnieniu do 15.5% przy zapłodnieniu naturalnym). Jednak należy zauważyć, że badanie obejmowało tylko ciąże pojedyncze, a nie mnogie, które są zdecydowanie trudniejsze i bardziej ryzykowne dla matki. Ryzyko ciąży pozamacicznej wynosiło 5% zarówno wśród matek po naturalnym, jak i sztucznym zapłodnieniu. Wyższe ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego (niebezpieczny skok ciśnienia tętniczego w czasie ciąży) zostało stwierdzone wśród kobiet, które korzystały z nasienia dawcy, a nie partnera.

    Ryzyko powikłań: zabieg in vitro, przeprowadzony w odpowiednio do tego przygotowanym ośrodku, niesie za sobą niskie ryzyko powikłań, zwłaszcza w stosunku do wysokiej skuteczności i szans na posiadanie potomstwa. Ale tak jak przy każdym zabiegu, także po zapłodnieniu pozaustrojowym może dojść do powikłań.

    •Bardzo rzadko występuje tzw. przestymulowanie (hiperstymulacja) jajników. Jej skutkiem jest m.in. gromadzenie się płynów w jamie brzusznej oraz opłucnej, zaburzenia krzepnięcia krwi, funkcjonowania wątroby.
    •Podczas zabiegu punkcji jajników może dojść do uszkodzenia jelit lub naczyń miednicy mniejszej.
    •U kobiet po in vitro co najmniej dwukrotnie większe jest ryzyko ciąży pozamacicznej. Może się też zdarzyć ciąża pozamaciczna, towarzysząca ciąży prawidłowej. Wtedy konieczne bywa usunięcie jajowodu, w którym się rozwij a, aby zachować ciążę wewnątrzmaciczną.

    Ile to kosztuje

    Koszty zapłodnienia in vitro są wysokie. Trzeba się liczyć wydatkami rzędu 5–6 tys. zł za sam zabieg (np. klinika „nOvum” w Warszawie 5,5 tys. zł), a dochodzi do tego koszt dodatkowych badań (np. oznaczenie jednego hormonu to wydatek od 30 do 50 zł) oraz leków (około 2–3 tys. zł). Zabieg nie jest refundowany przez NFZ.

    źródło: miesięcznik "M jak mama" &
    OPRACOWANIE: dr n. med. Piotr Miciński
    ginekolog-położnik




  2. #2
    chnodomarowa
    Super Moderator

    IVF-ICSI

    MIKROINIEKCJA PLEMNIKA DO KOMÓRKI JAJOWEJ - I.C.S.I.

    Zabieg ten jest uzupełnieniem zapłodnienia pozaustrojowego. Stosujemy go między innymi w przypadku:
    • nieprawidłowości nasienia
    • braku zapłodnienia w klasycznym in vitro
    • ejakulacji wstecznej (zarzucanie nasienia do pęcherza).
    Metoda ta wprowadzona w 1992 roku umożliwia uzyskanie ciąży nawet w przypadku pojedyńczych plemników w nasieniu (norma to dziesiątki milionów).
    ICSI pozwala na "ominięcie" niektórych etapów fizjologicznych do których zdolne są tylko plemniki zdrowego mężczyzny. Praktycznie wyrównuje to szanse na posiadanie potomstwa mężczyzn zdrowych i uważanych wcześniej za niepłodnych.

    Przebieg I.C.S.I.
    W części etapów procedury są takie same jak przy klasycznym zapłodnieniu pozaustrojowym (I.V.F.) Różnica w wykonywanych procedurach obejmuje wyłącznie etap laboratoryjny

    Etap laboratoryjny mikroiniekcji
    W laboratorium odnajduje się komórki jajowe w płynie pęcherzykowym.Za pomocą enzymu hialuronidazy i pipet o dokładnie ustalonych średnicach rozprasza się komórki warstwy ziarnistej pęcherzyków Graaf'a, aby umożliwić wykonanie mikroiniekcji.

    W tym czasie mąż oddaje nasienie, które następnie jest odpowiednio przygotowywane przez płukanie, wirowanie.

    Za pomocą mikromanipulatora i cieniutkiej pipety iniekcyjnej (7ľm) chwyta się najlepszy morfologicznie plemnik, łamie mu się witkę i wprowadza do pipety.

    Następnie ten właśnie plemnik jest podawany do środka uprzednio przygotowanej komórki jajowej.

    Dwa dni po mikroiniekcji powstaje kilkublastomerowy zarodek, który podawany jest do macicy.

    Ryzyko związane z mikroiniekcją plemnika do jaja
    - istnieje pewne ryzyko przeniesienia niepłodności męskiej pochodzenia genetycznego (związanej z chromosomem Y).
    Pozostałe ryzyko jest identyczne jak w przypadku klasycznego zapłodnienia pozaustrojowego:
    - hiperstymulacja jajnikowa
    - problemy naczyniowe i zakaźne związane z punkcją
    - ciąża pozamaciczna, ciąża mnoga

    Opracowanie: GAMETA


  3. #3
    madzia k
    Znawca Forum
    halloo, jest tu ktoś?


  4. #4
    basia.slonce90
    Banned
    Cytat madzia k : Zobacz post
    halloo, jest tu ktoś?
    Jestem Coraz więcej kobiet szuka pomocy po nieudanym in vitro. Moja znajoma właśnie korzystała z bezpłatnych konsultacji.


+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. 03-03-2011, 10:05
  2. 10-21-2009, 07:45
  3. 09-14-2009, 06:28
  4. 01-31-2008, 14:09
  5. 02-19-2007, 15:18

Tagi dla tego tematu