+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

króliczy świat

  1. #1
    atyde1976
    Olimp

    Arrow króliczy świat

    Advertisement

    zapraszam wszystkich wielbicieli siersciuszkow na pogawedki w razie jakichs problemow sluze pomoca
    a na poczatek moje ukochane zwierzatko-nasz Kiciuś





    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 10:44

  2. #2
    kasiulek33
    Olimp
    To ja tez tu moge wstapic do tego kroliczego klanu

    To nasz lejek


  3. #3
    atyde1976
    Olimp
    witaj kasiulka33 jaki on futrzak i chyba jest taki sam na wielkosc jak moj a ile ma miesiecy?

  4. #4
    kasiulek33
    Olimp
    kochana ma niby niecale 3 mc, tak nam w sklepie powiedzieli. Najpierw chcielismy kupic miniaturke , ale wkoncu wyszlo ze to zwerglöwe, czyli miniaturka lwa a nie krolika, dlatego jest normalnych kroliczych rozmiarow , ma tylko grzywe jak lew

  5. #5
    atyde1976
    Olimp
    to on urosnie taki duzy jak normalny krol??

  6. #6
    kasiulek33
    Olimp
    atyde1976, na to wyglada, ale wzielismy go dlatego ze tamte maluchy byly takie dzikuski a on jedyny dawal brac sie na rece , przytukac , calowac i normalnie milosc od pierwszego wejrzenia . Kiedys mialismy juz krolika , poszukam zdjecie to wkleje , ale byl okropny truten, dzikus jakich malo, gryzl co popadnie , nieszlo go brac na rece bo gryzl i drapal , musialam go oddac . Tego za to kochamy juz wszyscy

  7. #7
    atyde1976
    Olimp
    to ja wkleje zdjecia jak nasz byl malusi...takiego,zesmy kupili{tylko to zdjecie zdjecia }





  8. #8
    Lauretta
    Domownik
    Jejku, mnie właśnie wspomnienia wróciły..
    Też miałam króliczka -- najcudowniejszego i najukochańszego futrzaczka jakiego mogłam sobie tylko wymarzyć..Ale moje maleństwo już niestety odeszło ode mnie
    Dostałam go jak miał jakieś pół roku - rok, dokładnie nie byliśmy w stanie określić wieku, a przeżył u mnie w domu 13 lat... Nigdy nie chorował, nigdy nie potrzebował opieki weterynaryjnej ( za wyjątkiem gdy odchodził) nie wiedziałam nawet że żyje już dłuuugo ponad króliczą normę..
    Dopiero kiedy jego chwile dobiegały końca ( rak ) a ja wszelkimi sposobami próbowałam przedłużyć mu jego żywot, wet powiedział mi że króliczki miniaturowe dożywają w doskonały zdrowiu max 8-10 lat..A mój skarbek żył około 14...
    Także próbował podnieść mnie na duchu mówiąc że i tak dałam mu wspaniały i szczęśliwy żywot zważywszy na to ile miał latek...
    Boszeee, tak strasznie mi go brakuje aż mi łezki stają w oczach gdy Wam to piszę..Ale faktycznie cieszę sie tym ile przeżył w doskonałym zdrowiu i myślę że był u mnie bardzo szczęśliwy..
    A to mój najdroższy skarbeczek



  9. #9
    atyde1976
    Olimp
    Lauretta to naprawde dalas mu piekne i dlugie zycie...moj ma narazie dwa latka i mam nadziej,ze dlugie lata przed soba teraz wyglada tak


  10. #10
    kasiulek33
    Olimp
    atyde1976, o jacie jaki byl maluski

    Lauretta, fajnie miec zwierzaka tylko tak ciezko jak odchodza od nas

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony