Witam wsztkich .
Mam problem z upartym synem ma prawie 3 latka a dokladnie 2 lata i 9mieś. Jest strasznym niejadkiem: nie chce jeść owoców, miesa,ziemniakow, klusek, z namową zje zupe gotowną lub w słoiczkach , danonki,mleko raz na dzien wieczorem trzeba mieć cos zeby syna zabawic wtedy uda sie dac synowi jesc , z miesa to jedynie parowki zje nic wiecej. Nastepny jest problem ze syn nie da sie namówic na hiigiene czyli nie chce załatwiąc sie na nocniczku ani na ubikacji na plastykowej desce dla dzieci zebów tez nie da sobie umyc. Jak cos nie dam synowi syn wcieka cie i kladzie sie na podlodze chce robac w głowe o podłoge. Ostanio wziełam go do prababci a syn chcial isc do cioci co mieszka obok prabaci ja prubuje go namówic zeby poszedł jednak do prabaci syn kladzie sie na jezdni ja cala zpocno. Jeśli chodzi rozwuj syna duzo mówi bardzo wsztko powie. Jest bardzo ruchliwy nie usiedzi 5 min na jednym miejscu.Umie jezdzic na rowerze.Umie trzymac długopis cos tam pokreskac. Je sam tylko parówke.



Odpowiedź z Cytatem

a jestem wręcz pewna że w przedszkolu będzie miał pewne wzorce i będzie ok

