Wiola jak chcesz zdjęcie wrzucić do imageshack,i zmniejszyć je,to wklejasz potem w sygnature link .....i zdjęcie będzie widoczne![]()
a co u nas ?
dużo by opowiadać![]()
w każdym razie jest ok![]()
Hej
Ja też się zgłaszam
Martusia zaczęła przedszkole, strasznie jej się spodobało, ani się za mną nawet nie oglądnęła jak weszła do sali w pierwszy dzień, w kolejne z resztą też. Nawet do domu niezbyt chciała wracać tak jej tam dobrze. Cieszę się że jest taka dzielna i mam nadzieje, że tak będzie zawszeNa razie była krócej a od przyszłego tygodnia pewnie będzie już troszkę dłużej.
Ja dorwałam pracę w szkole, niewiele co prawda godzin ale zawsze coś. Niestety to gimnazjum i dzieciaki są OKROPNE! Nie wszystkie ale jedna klasa pewnie będzie mi spędzać sen z powiek. To nieprawdopodobne jak się młodzież zachowuje i generalnie pół żartem pól serio po pierwszej lekcji z pewną klasą stwierdziłam, że pewnie niewiele da się ich nauczyć tego angielskiego więc moje motto to jakoś przeżyć w tej klasie i nie wylądować z koszem na głowie na youtube jak to już komuś się raz zdarzyło.
A poza tym u nas po staremu.
Buziaki!
Hej,
Ale długo mnie nie było....
Nela zaczęła przedszkole i..i od razu chora ;( wyć mi sie chce...Dopiero w środę ją puszczę znowu.
Natuś biega, wielki chłop-już prawie taki wysoki jak Kornelka, dokucza jej strasznie, rozrabiaka z niego niesamowity
![]()
A ja? Ja siedzę w domu ale właśnie jestem w trakcie poszukiwania pracy...ciężko,oj ciężko mi coś interesującego odszukać , alenie tracę wiary i śle te swoje CV. Najgorsze jest to że każdy chce najlepiej bardzo młodych ale do tego z 5letnim doświadczeniem- masakra!
Cześć Mamuśki,
to i ja staję do raportu,
u nas raczej do przodu, tematy przedszkolne oczywiście na topie
Michaś nie za bardzo chce chodzić, ale mam nadzieję, ze przywyknie
duzo dzieci juz choruje przez tę pogodę, Michaś jakoś się trzyma, choc wczoraj zauwazyłam, ze ma lekko powiększone węzły chłonne na szyjce, widać, ze organizm chyba walczy z jakąś infekcją
małż przeziębiony, ja tez sie leczę, ale to inna bajka
poza tym zimno u nas niemiłosiernie, czekam jak na zbawienie na weekend, bo ma być podobno 21 stopni
Stokrotko, jak tam w PL![]()
postaram sie później poodpisywać
buziaki dla dzieciaczków i pozdrowionka dla Mamuś![]()
![]()
jako tako
oprócz tego że jakoś nie umiem się już tu odnaleźć![]()
![]()
ciężko mi tu jakoś .....
ale może to też dlatego że mój brat ma NIEMAŁE problemy i przyjechałam mu głównie pomóc ....![]()
jutro spadam juz do wrocławia do teściowej,a w poniedziałek wracamy do domudo M
![]()
bo jestem tu tylko z Dominikiem
mój dzielny grzeczny przeukochany synek zachwyca mnie na każdym kroku swoim zachowaniem![]()
dumna jestem z niego strasznie strasznie![]()
Dzień dobry!
Witaski dla dawno nie widzianych Mamusiek
U nas również przedszkolne początki,jest ok.Z przedszkola jesteśmy zadowoleni,Natalka bardzo chętnie chce chodzic,cieszy się i się jej podoba ale moment rozstania troszkę jest trudny.
Robimy to sprawnie i szybko ale wiem,że czasami łezka jej poleci bo sama potem o tym mówi ale pani mówi,że ogólnie jest ok.
Na tle tych dzieciaczków które ryki urządzają i siusiają w majtki to u nas pestka.
Niestety w środę przyszła z katarkiem i bólem gardła więc 2 dni została w domu,na szczęście już jest ok.
Ja wciąż robię ząbki ale jeszcze 2-3 wizyty i 20 będzie już po wszystkim.Nie mogę się doczekac bo męczy mnie to chodzenie z takimi tymczasowymi ząbkami a i wizyty do przyjemnych raczej nie należą.
Akurat będę miała prezent na 6 rocznicę ślubuto było moje marzenie od wielu lat więc bardzo się cieszę,że wreszcie je zrealizowałam.
Poza tym u nas bez zmian,byle gorzej nie było i będzie ok
Pozdrawiam!
witaski w niedzielny wieczorek
Miło, że wątek się ruszył i jest nas znów troszkę więcej
Aniutka, jak tam Michaś?
U nas też jakiś kaszelek się pojawił..
stokrotka trzymam kciuki aby udało Ci się bratu pomóc i aby reszta wizyty w pl przeszła Wam gładko
Gosiak na pewno w końcu znajdziesz pracę. Ja tez długo szukałam i się udało. Co prawda szału nie ma bo tylko 2x w tyg ale najważniejsze ze umowa normalna i ubezpieczenie i pare groszy jednak wpadnie. A ja od razu inaczej funkcjonuje - o wiele lepiej teraz jak mam swoje własne zajęcie
Asiulka ach jak ja Ci zazdroszczę tych ząbków! Super, że sie udało i sobie zrobisz. Ja też się bede musiała kiedys za to zabrać. Zabrałabym się już z 1000 razy tylko powstrzymuje mnie... kasa. Czemu to wszystko musi tyle kosztować?!
A Martusia moja ma lekki kaszelek, dałam jej syrop homeopatyczny i zobaczymy co będzie dalej. Jutro raczej ją poślę do przedszkola bo tylko czasem coś zakaszle a poza tym nic się nie dzieje, kataru brak, apetyt i humor jest. A przedszkole uwielbia, pięknie chodzi zadowolona i jestem z niej bardzo dumna. Z wszystkim radzi sobie super bo i je sama i śpi ladnie i ubrać się potrafi i załatwić w kibelku. Zuch dziewczyna. Aż się wierzyć nie chce że jeszcze w czerwcu pieluchy były u nas na całego a całe odpieluchowanie przeszło tak gładko i błyskawicznie.
Witam!
jesień widzisz jaka dzielna jest Martusianadszedł ten moment i w mig sobie poradziła z pampersem.
Ach już się zaczynają katarki,kaszelki![]()
Ja od 7 września podaję Natalii Luivac -doustną szczepionkę i tran. Zobaczymy jakie będą efekty...
Jutro zaczynamy kolejny tydzień oby znów po kilku dniach nie było jakiejś infekcji.
--- Dopisek ---
Ależ Martusia się zmieniła - wydoroślała i wypiękniałajakie ma śliczne włoski
![]()
Ja też muszę zmienic fotkę w podpisie bo mocno nieaktualna
--- Dopisek ---
Aniutka trzymam kciuki za Michasia,to początki więc na pewno przywyknie,zobaczysz.
Gosiak powodzenia w szukaniu pracy,ciężko jest ale nie poddawaj się!