+ Odpowiedz na ten temat
Strona 40 z 69 PierwszyPierwszy ... 30 36 37 38 39 40 41 42 43 44 50 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 391 do 400 z 682

Mamuśki czerwcowych i lipcowych 4 latków gadają! Gadają, no:)

  1. #391
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat bwiolab : Zobacz post
    Czy może zmeinić ktoś nazwę wąteczku, na mamuśki 3 latków ??? -
    zrobione

    i witam
    długo mnie nie było ....to znaczy na forum jestem codziennie,zaglądam .....ale mało piszę

  2. #392
    bwiolab
    Opiekun
    Cytat stokrotka82 : Zobacz post
    zrobione

    i witam
    długo mnie nie było ....to znaczy na forum jestem codziennie,zaglądam .....ale mało piszę
    właśnie co u Ciebie ???

    I nadal nie wiem jak zmienić foto, jak wyrzucam stare Ok ale jak wstawic nowe??

  3. #393
    stokrotka82
    Super Moderator
    Wiola jak chcesz zdjęcie wrzucić do imageshack,i zmniejszyć je,to wklejasz potem w sygnature link .....i zdjęcie będzie widoczne


    a co u nas ?
    dużo by opowiadać
    w każdym razie jest ok

  4. #394
    jesień
    Mamuśka
    Hej

    Ja też się zgłaszam

    Martusia zaczęła przedszkole, strasznie jej się spodobało, ani się za mną nawet nie oglądnęła jak weszła do sali w pierwszy dzień, w kolejne z resztą też. Nawet do domu niezbyt chciała wracać tak jej tam dobrze. Cieszę się że jest taka dzielna i mam nadzieje, że tak będzie zawsze Na razie była krócej a od przyszłego tygodnia pewnie będzie już troszkę dłużej.

    Ja dorwałam pracę w szkole, niewiele co prawda godzin ale zawsze coś. Niestety to gimnazjum i dzieciaki są OKROPNE! Nie wszystkie ale jedna klasa pewnie będzie mi spędzać sen z powiek. To nieprawdopodobne jak się młodzież zachowuje i generalnie pół żartem pól serio po pierwszej lekcji z pewną klasą stwierdziłam, że pewnie niewiele da się ich nauczyć tego angielskiego więc moje motto to jakoś przeżyć w tej klasie i nie wylądować z koszem na głowie na youtube jak to już komuś się raz zdarzyło.


    A poza tym u nas po staremu.

    Buziaki!

  5. #395
    Gosiak
    Częsty User
    Hej,
    Ale długo mnie nie było....
    Nela zaczęła przedszkole i..i od razu chora ;( wyć mi sie chce...Dopiero w środę ją puszczę znowu.
    Natuś biega, wielki chłop-już prawie taki wysoki jak Kornelka , dokucza jej strasznie, rozrabiaka z niego niesamowity

    A ja? Ja siedzę w domu ale właśnie jestem w trakcie poszukiwania pracy...ciężko,oj ciężko mi coś interesującego odszukać , alenie tracę wiary i śle te swoje CV. Najgorsze jest to że każdy chce najlepiej bardzo młodych ale do tego z 5letnim doświadczeniem- masakra!

  6. #396
    Aniutka29
    Super Moderator
    Cześć Mamuśki,


    to i ja staję do raportu,


    u nas raczej do przodu, tematy przedszkolne oczywiście na topie
    Michaś nie za bardzo chce chodzić, ale mam nadzieję, ze przywyknie
    duzo dzieci juz choruje przez tę pogodę, Michaś jakoś się trzyma, choc wczoraj zauwazyłam, ze ma lekko powiększone węzły chłonne na szyjce, widać, ze organizm chyba walczy z jakąś infekcją
    małż przeziębiony, ja tez sie leczę, ale to inna bajka


    poza tym zimno u nas niemiłosiernie, czekam jak na zbawienie na weekend, bo ma być podobno 21 stopni


    Stokrotko, jak tam w PL


    postaram sie później poodpisywać


    buziaki dla dzieciaczków i pozdrowionka dla Mamuś

  7. #397
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat Aniutka29 : Zobacz post
    Stokrotko, jak tam w PL
    jako tako
    oprócz tego że jakoś nie umiem się już tu odnaleźć
    ciężko mi tu jakoś .....
    ale może to też dlatego że mój brat ma NIEMAŁE problemy i przyjechałam mu głównie pomóc ....

    jutro spadam juz do wrocławia do teściowej,a w poniedziałek wracamy do domu do M
    bo jestem tu tylko z Dominikiem

    mój dzielny grzeczny przeukochany synek zachwyca mnie na każdym kroku swoim zachowaniem
    dumna jestem z niego strasznie strasznie

  8. #398
    Asiula76
    mamusia Natalki
    Dzień dobry!

    Witaski dla dawno nie widzianych Mamusiek

    U nas również przedszkolne początki,jest ok.Z przedszkola jesteśmy zadowoleni,Natalka bardzo chętnie chce chodzic,cieszy się i się jej podoba ale moment rozstania troszkę jest trudny.
    Robimy to sprawnie i szybko ale wiem,że czasami łezka jej poleci bo sama potem o tym mówi ale pani mówi,że ogólnie jest ok.
    Na tle tych dzieciaczków które ryki urządzają i siusiają w majtki to u nas pestka.

    Niestety w środę przyszła z katarkiem i bólem gardła więc 2 dni została w domu,na szczęście już jest ok.


    Ja wciąż robię ząbki ale jeszcze 2-3 wizyty i 20 będzie już po wszystkim.Nie mogę się doczekac bo męczy mnie to chodzenie z takimi tymczasowymi ząbkami a i wizyty do przyjemnych raczej nie należą.

    Akurat będę miała prezent na 6 rocznicę ślubu to było moje marzenie od wielu lat więc bardzo się cieszę,że wreszcie je zrealizowałam.

    Poza tym u nas bez zmian,byle gorzej nie było i będzie ok

    Pozdrawiam!

  9. #399
    jesień
    Mamuśka
    witaski w niedzielny wieczorek

    Miło, że wątek się ruszył i jest nas znów troszkę więcej

    Aniutka, jak tam Michaś?
    U nas też jakiś kaszelek się pojawił..

    stokrotka trzymam kciuki aby udało Ci się bratu pomóc i aby reszta wizyty w pl przeszła Wam gładko

    Gosiak na pewno w końcu znajdziesz pracę. Ja tez długo szukałam i się udało. Co prawda szału nie ma bo tylko 2x w tyg ale najważniejsze ze umowa normalna i ubezpieczenie i pare groszy jednak wpadnie. A ja od razu inaczej funkcjonuje - o wiele lepiej teraz jak mam swoje własne zajęcie

    Asiulka ach jak ja Ci zazdroszczę tych ząbków! Super, że sie udało i sobie zrobisz. Ja też się bede musiała kiedys za to zabrać. Zabrałabym się już z 1000 razy tylko powstrzymuje mnie... kasa. Czemu to wszystko musi tyle kosztować?!


    A Martusia moja ma lekki kaszelek, dałam jej syrop homeopatyczny i zobaczymy co będzie dalej. Jutro raczej ją poślę do przedszkola bo tylko czasem coś zakaszle a poza tym nic się nie dzieje, kataru brak, apetyt i humor jest. A przedszkole uwielbia, pięknie chodzi zadowolona i jestem z niej bardzo dumna. Z wszystkim radzi sobie super bo i je sama i śpi ladnie i ubrać się potrafi i załatwić w kibelku. Zuch dziewczyna. Aż się wierzyć nie chce że jeszcze w czerwcu pieluchy były u nas na całego a całe odpieluchowanie przeszło tak gładko i błyskawicznie.

  10. #400
    Asiula76
    mamusia Natalki
    Witam!

    jesień widzisz jaka dzielna jest Martusia nadszedł ten moment i w mig sobie poradziła z pampersem.

    Ach już się zaczynają katarki,kaszelki
    Ja od 7 września podaję Natalii Luivac -doustną szczepionkę i tran. Zobaczymy jakie będą efekty...
    Jutro zaczynamy kolejny tydzień oby znów po kilku dniach nie było jakiejś infekcji.

    --- Dopisek ---

    Ależ Martusia się zmieniła - wydoroślała i wypiękniała jakie ma śliczne włoski

    Ja też muszę zmienic fotkę w podpisie bo mocno nieaktualna

    --- Dopisek ---

    Aniutka trzymam kciuki za Michasia,to początki więc na pewno przywyknie,zobaczysz.

    Gosiak powodzenia w szukaniu pracy,ciężko jest ale nie poddawaj się!

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 40 z 69 PierwszyPierwszy ... 30 36 37 38 39 40 41 42 43 44 50 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony