Zobacz wyniki ankiety: chodzik -jesteś za czy przeciw

Głosujących
69. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • za

    11 15.94%
  • przeciw

    54 78.26%
  • nie mam zdania

    4 5.80%
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 10 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 96

CHODZIK - ZA I PRZECIW (oraz sadzanie)

  1. #1
    andziaj1984
    Częsty User

    Arrow CHODZIK - ZA I PRZECIW (oraz sadzanie)

    Advertisement

    Witajcie kochane furomiczki
    Ja mam do was taką prośbę abyście wypowiedziały sie co sądzicie o chodzikach - kiedy zaczęłyście dawać do chodzika ( jak dawałyście) wasze ZA i PRZECIW
    Oraz przy okazji kiedy wasze dzieciaczki zaczęły siadać na kolanach itp bo mój bobuś już na kolanach nie usiedzi na pół leżąco pcha sie do prostego.
    Pozdrawiam i dziękuje za wasze odpowiedzi buziaki dla waszych dzieciaczków



  2. #2
    jbielu
    Stały Bywalec
    andziaj u mnie chodzik zawsze bedzie na nie:
    - dziecko staje sie leniwe i pozno zaczyna chodzic samodzielnie, bo w chodziku pupa ma oparcie (przypadek mojej siostrzenicy)
    - wady ortopedyczne (nozki w chodziku nie sa proste jak przy zwyklym chodzeniu)
    - no i dziecko najlepiej uczy sie chodzik jak upada i samo sie podnosi

    poza tym nie oszukujmy sie ale chodzik to tak naprawde dla wygody rodzicow, bo nie trzeba dziecka asekurowac, pilnowac. lepszym rozwiazaniem jest pchacz.

    co do siadania to Mati tez wczesnie zaczal podnosic sie do siadania oczywiscie siadal tylko na moich kolanach i oparty o mnie.
    samodzielnie siedzial posadzony jak mial 5 i pol miesiaca (ale tylko chwile, bo nie zaleca sie sadzania dziecka jezeli samo nie potrafi siedziec).
    teraz ma 6 m-cy i 3 tygodnie i siedzi posadzony dlugo, ale zawsze w moim towarzystwie i asekurowany, jednak nie robimy tego czesto w ciagu dnia.
    tak naprawde dziecko powinno siadac kiedy bedzie potrafilo zrobic to samo.
    ale przeciez nie odmowimy im odrobiny przyjemnosci ogladania swiata z innej pozycji niz lezaca

  3. #3
    pipi
    Administrator
    chodzik tylko i wyłącznie przeciw

    akurat wczoraj na czerwcówkach o tym pisałyśmy i nie napiszę wiele wiecej poza tym co wczoraj :

    Cytat pipi :
    juz pisałam kiedys ze chodzikom mowie beee , dla mnie to za wygodne , wcale nie uczy tylko rozleniwia dziecko które nie ma jak uczyc się samo równowagi ,,,, w chodziku stanie i luz fajnie ,,,, a na "wolności" uczy się jak upadać aby dobrze upaśc , no i naprawde chodzić a nie "udawać chodzenie " ,, trochę zamotalam ,,,,

    dla mnie bezsens i tyle ,,,

    a sprzedawać się i tak bedzie ,,, jak wszytsko ,,,,
    dla mnie jest to po prostu wygoda dla rodziców ,,,,, a dziecko wsadzane do chodzika raczej później zacznie chodzic niż wczesniej ,,,,


    co do sadzania na kolanach to po prostu już nie pamietam jak/kiedy to było ze zaczał nam siadać na kolanach ,,,,,, pewnie coś koło 4 , 5 miesiąca ,,,,,

  4. #4
    joannaz
    Mamuśka
    tradycyjnie mam inne zdanie,
    na chodzik TAK.....

    W siedzi w chodziku, krotko jeszcze, ale
    lubi:bawi sie zabawkami,wlacza sobie muzyczki etc,
    Ostatnio zaczal sie odpychac stopkami do tylu,
    dzieki chodzikowi odkryl nozki :->

    Jesli chodzi do opozniania chodzenia to mysle iz
    zalezy to od predyspozycji dziecka,u jednych opoznia
    u innych przyspiesza,jak wszystko inne...

    Jesli chodzi o Wady ortopedyczne: bylam chowana(i nie tylko ja :P ) w chodziku,
    nic mi do dzis nie jest, poza tym na roczek sama juz latalam

    I wcale tak nie jest ze wygoda rodzicow,
    przynajmniej u mnie,
    jak W siedzi w nim ja jestem caly czas przy nim,
    pilnuje aby mu sie nic nie stalo, aby sie nie przekrecil,
    nie zaklinowal(On nie usiedzi,to zywe srebro...) etc

    Pytalam pediatre o chodzikokazalam jej ze W juz sam stoi,
    stwierdzila ze jest tak silny juz ze jak chce moge go wkladac w chodzik

    Wbrew temu jakis dzis jest TREND na chodziki
    dziecki byly,sa i beda chowane w chodzikach

    [ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:07 ]
    Ps.widzialam fajne foty na mamusiach wiosennych z chodzikami

    [ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:08 ]
    jesli chodzi o sadzanie na kolanach to po 3 mcu :->
    teraz siedzi jak stary, ale...pcha sie do stania :P
    na kolanach czyis :->

  5. #5
    Sylwia-83
    Domownik
    Ja jestem pośrodku ...
    Byłam zawsze na nie, ale po moperacji kolana, gdy 2 tygodnie musiałam leżeć i nigdzie się nie ruszać chodzik został wybawieniem. Pomiędzy "zmianami" opieki rodziny nade mną musiuałam go czymś zająć. Potem jak chodziłam o kulach wsadziłam go w chodzik i przepchnęłam do kuchni czy jego pokoiku. Bez niego nie wyobrażam sobie tamtych chwil... oczywiście teraz jak chodzę już prawie normalnie to już go prawie nie uzywam (sporadycznie) np gdy szłam do wc. teraz sam już z niego wychodzi !! Kilka dni temu wychylił się tak mocno, że wyjechał z niego górą. Od tej pory robi tak jak tylko go posadzę w nim...
    Oto i moje zdanie : jeżeli nie ma konieczności to lepiej nie stosować, ale czasem nie mamy wyboru...

    Ale się rozpisałam :P

  6. #6
    indygo.m
    Olimp
    ..absolutnie ja mówię: NIE!

    ..wczoraj było na ten temat...wypowiadał sie pediatra w dzien dobry TVN i też był bardzo przeciwny

    [ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:21 ]
    Cytat Sylwia-83 :
    jeżeli nie ma konieczności to lepiej nie stosować, ale czasem nie mamy wyboru...
    popieram
    ..musi byc na prawdę wieeelka konieczność

  7. #7
    Agnieszka2211
    Mamuśka
    ja tez jestem na nie, ale nigdy nie wiem co sie stanie w praktyce

  8. #8
    nana
    Częsty User
    Generalnie jestem na nie, chociaż Amelce kupiłam taki chodzik nieświadomie, zanim zaczęłam czytać na ten temat. Wsadzałam ją do chodzika około miesiąca. Ona miała frajdę, my również. Potem zrezygnowałam, bo wyczytałam, że dzieci sadzane w chodziku często omijają etap raczkowania, a ten jest bardzo potrzebny do rozwoju mózgu (więcej połączeń między półkulami). I rzeczywiście, Amelka nie za bardzo chciała raczkować, ale kiedy odstawiłam chodzik musiała jakoś nauczyć się przemieszczać, a że chodzić jeszcze nie umiała, to zaczęła z siadu się przesuwać. Adasiowi w ogóle nie daję chodzika i śmiga jako pełzak po całym pokoju. A chodzik? Pomagał mamie bliźniaków, która nie dawała rady oprowadzać dwójki.

    Jednak jestem daleka od wpływania na Wasze decyzje. Każdy sam decyduje o losie swojego dziecka. Ja po prostu daję wiarę naukowym badaniom i bałabym się, że po prostu zaburzę rozwój dziecka.

  9. #9
    katka
    Mamuśka
    JA JESTEM ZDECYDOWANIE PRZECIW chdzik obiaza stawy,powoduje wady postawy i jeszcze jedno strasznie paskudna rzecz chod baletowy u dzieci.Czasami mamy zachwycaja sie ze ich coreczka chodzi jak baletnica na palcach a to nic innego jak zbyt wczesne pionizowanie dziecka i o ile u dziewczynek wyglada to jeszcze "dobrze" to u chłopcow wyglada po prostu strasznie Dziecko ktore sama raczkuje wyrabia sobie ladnie wszystkie miesnie

    Cytat joannaz :
    nic mi do dzis nie jest
    no wiesz jeden organizm silniejszy drugi slabszy, moja bratowa tez twierdzi ze jej corka nic nie jest: jedna chodzi w butyach ortopedycznych bo koslawi stopy(ciekawe dlaczego?) a druga chodzi na palcach.Ciekawe zbieg okolicznosci ja nie wierze

    Dla mnie tez jest to tylko i wylacznie wygoda rodzicow bo co innego patrzec na dziecko w chodzicu a co innego pilnowac raczkujacego malca

    [ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:51 ]
    Cytat nana :
    ednak jestem daleka od wpływania na Wasze decyzje. Każdy sam decyduje o losie swojego dziecka
    dokladnie, masz racje kazdy etap w rozwoju malucha jest potrzebny, gdyby nie byl natura by go pominela

  10. #10
    dziunka
    Olimp
    Absolutnie na NIE.Pierwszy syn nie miał wcale,pięknie raczkował,w 12 miesiącu zycia zacząl chodzić .Przy Kubie tez nie zamierzam kupowac.Chodzi o to,ze to zaburza rozwój dziecka-sa obciązane biodra,kregosłup,stopy i pozniej moga byc problemy.Wygoda rodziców nie powinna decydowac o tym czy kupic czy nie tylko dobro naszego dziecka

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 10 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony