+ Odpowiedz na ten temat
Strona 296 z 299 PierwszyPierwszy ... 196 246 286 292 293 294 295 296 297 298 299 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,951 do 2,960 z 2985

Mamusie 2011/2012 rozmawiaja i wiosny wygladaja :)

  1. #2951
    Monisiaaa
    Mamuśka
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Zobaczymy czy podobny program. Bo w tym roku zerowki mogly uczuc liter. W ubieglym nie.
    u nas w zeszłym roku mieli normalne zeszyty ćwiczeń i podręczniki i uczyli się literek i cyferek.


  2. #2952
    justine83
    Mamuśka
    Cytat Monisiaaa : Zobacz post
    u nas w zeszłym roku mieli normalne zeszyty ćwiczeń i podręczniki i uczyli się literek i cyferek.
    U nas też, ale to było raczej na zasadzie zabawy, nie nauki. Ale pamiętam jak Magda była w 5-latkach, i to była grupa mieszana wtedy z 6-latkami, to panie z przedszkola też właśnie mówiły, że nie wolno im uczyć liter, bo to będzie w szkole


  3. #2953
    Amus
    Mamuśka
    hejo co u was?
    Justyś doczytałam ze z mamą juz lepiej bardzo sie ciesze a jaki przeszczep miała ?

    u was też tak ciepło ?? mozna zdechnać,
    laluś jak znosisz takie upały w ciąży ??

    ost małża naszła myśl o 3 cim dziecku ale szybko mu wybiłam z glowy oj nieeee moja spirala działa idealnie


  4. #2954
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Cytat Monisiaaa : Zobacz post
    u nas w zeszłym roku mieli normalne zeszyty ćwiczeń i podręczniki i uczyli się literek i cyferek.
    A u nas byl zakaz. Wiec wczesniejszy rocznik owszem uczyl sie w formie zabawy o ile 0ani przemycila.
    Ale nie kaligrafii.tylko ksiazkowych liter.
    A rocznik L w jej przedszkolu juz tak. Kaligrafowali.


  5. #2955
    lalkaa
    Mamuśka
    Cytat justine83 : Zobacz post
    To może chociaż coś dobrego pojadłaś?
    jedzenie szału nie robiło , ale głodna nie wyszłam
    Cytat justine83 : Zobacz post
    Mają siłę
    mają az nadto !
    Cytat justine83 : Zobacz post
    Mają na to całą pierwszą klasę. U Magdy praktycznie nikt nie czytał na początku. Zaczynali od sylabowania itd. Nawet teraz część ma jeszcze problemy z czytaniem. Z tym, że ich wychowawczyni cisnęła czytanie i praktycznie codziennie odpytywała kilka osób z czytanki. Zdążą się nauczyć. Nie martw się
    Justyś pocieszyłaś mnie bo ja naprawdę sie przejmuję.
    Cytat justine83 : Zobacz post
    Fajny pomysł
    oby udało sie go zrealizować
    Cytat justine83 : Zobacz post
    Odpoczęłam, wyleżałam się z książka na plaży, nie martwiąc się o to, czy Magda nie wchodzi za głęboko do wody, czy nie trzeba posmaorwać kremem..nie musiałam budować zamków ani iść jeść tam, gdzie znajdzie się coś dla niej. Totalny relaks. Chyba zrobię z tego coroczną, urodzinową tradycję
    brzmi cudnie !!!!!!
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Justine dzieki o info o czytaniu w 1 klasie podejde z mniejszym stresem .
    prawda ze lzej ?
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Lalka jak tam ciezaroweczko sie czujesz?
    dobrze ,dziękuje
    czasami jeszcze mdli ale do wytrzmania .
    chociaz ost mialam codziennie duze bóle takie jak 1 dnia @ . w pon powiedzialam lekarzowi to sie przestraszył ale zbadał mowił że szyjka długa na 5 cm twarda zamknięta i macica sie rozciaga wiec sie uspokoilam tylko na łożysko trzeba zwrócic uwagę bo jest strasznie nisko
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Ktory to juz tc? Nadal chlopak? Kopniaki juz sa?
    19 tydzień , chłopak bez zmian kopniaki własnie nie , jakieś tam bulgotania czaaaaaaaaasami ale rzadko , a na USG wiercił sie ponoc bardzo
    Cytat justine83 : Zobacz post
    Naprawdę nie ma się czym stresować. Cała pierwsza klasa u Magdy z polskiego to była właśnie nauka czytania, od sylabowania po większe czytanki + pisanie literek pisanych.
    miód na moje serce !
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Bo w tym roku zerowki mogly uczuc liter. W ubieglym nie
    masakra , jakby w tym roku nie było literek to chyba by pierwszą klasę powtarzali a tak jakiś początek jest

    --- Dopisek ---

    Cytat Amus : Zobacz post
    u was też tak ciepło ?? mozna zdechnać,
    a no idzie i u nas
    Cytat Amus : Zobacz post
    laluś jak znosisz takie upały w ciąży ??
    dziękuje , dobrze jak każdy człowiek jakoś brzuch poki co nie sprawia ze czuje sie jakaś bardziej kaput
    zreszta jakby nawet to nie bedę narzekac nigdy ! w koncu cud taki ze nawet zdychanie jest cudne
    Cytat Amus : Zobacz post
    ost małża naszła myśl o 3 cim dziecku ale szybko mu wybiłam z glowy
    a chcesz jeszcze ? moj M to oszalal jest tak dumny z tego ze nam sie udało naturalnie

    --- Dopisek ---

    Stokrotko jak Ty sie czujesz ? bo Was czasami podczytuje na mamuśkach i wiem że mialaś zabieg jakiś , trzymam MOCNO kciuki zeby badania wyszły bez żadnych zmian !

    Justynko jak mama ?


  6. #2956
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Lalka no tez mam stresa z 1 klasa.
    Tym bardziej ze bardzo nie rowno podzielili grupe Leny na klasy 1. Mialam nadzie na pidzial rowniejszy.11 osob jest w 1a- i tylko 4 czy 5 w 1c. i L jest w1c akurat z 2 dziewczynkami ktore ze tak poeiem sa jej obojetne. W sumie akurat jej kolezanka z krora najczesciej sie bawila idzie do innej szkoly.
    Wiec bylo troche smutkow. Ale wytlumaczylam ze bedzie 6 innych dziewczynek jeszcze i na pewno beda fajne. Poza tym na swietlicy beda sie widywac.

    Lamalam sie czy kombinowac z przenosinami bo listy niby zamkniete, ale raz ze moj stan pooperacyjny nie pozwalam na gonienie za dyrektorem, dwa ze w sumie rozdzielona zostala z dziewczynka, z ktora ze tak powiem prowokowaly zle zachowania i. Mimo ze sie lubily to jednak Ta M. pogrywala troche na uczyciach L. Beda sie widywac na podworku
    Lena za to bedzie miec czydta karte i jej grzeszki nie beda przypominane
    Szkoda tylko ze mniej dziewczynek w grupie i nieparzyscie ( 9 dziewczynek i 13 chlopcow) bo wiadomo dziewczynki raczej w parach sie trzymaja.

    A samopoczucie lalus lepiej, ale mialam wysoka temp. I dostalam antybiotyk gdyby to od rany bylo. Dzis juz lepiej.


  7. #2957
    Monisiaaa
    Mamuśka
    Stokrotka niekoniecznie. Moja Lenka dużo lepiej dogaduje się z chłopcami w swojej klasie i częściej z nimi spędza czas. A podział na klasy, nie ma tego złego myślę, co by na dobre nie wyszło. Pozna nowe dzieci, może właśnie wśród nich znajdzie nowe przyjaźnie. Ja uważam, że częstsze zmiany otoczenia od młodych lat, pomagają w późniejszym życiu. Moja Lenka chodziła do 3 przedszkoli, potem do szkoły poszła z zupełnie nowe środowisko, bo nie chciała iść z grupą przedszkolną. I dzisiaj widzę, że nie ma żadnych problemów jak ma zacząć jakieś zajęcia z nowymi osobami.


  8. #2958
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Monisia chyba staram sie tak do tego podchodzic. Choc jest to trudne widzac rozczarowanie dziecka.
    Gdyby miala np jakas najulubiensza kolezanke to wtedy pewnie bysmy dazyly do tego zeby byly razem. Ale one sie po prostu w grupie 7 dziewczynek trzymaly i te 6 poszlo do 1a.
    Poza tym przy jej charakterze i zagrywkach chyba lepiej ze bedzie rzucona na gleboka wode. Troche ja to przyhamuje na poczatku z jej zagrywkami.

    Zreszta ide z Lena w lipcu do psychologa dzieciecego, bo juz nie daje czasami rady. Moze nakieruje mnie co robimy zle, moze ja pokieruje na jakas terapie w grupach. Bo no zobaczymy.


  9. #2959
    Monisiaaa
    Mamuśka
    dobry psycholog zawsze się przyda Lenka bardzo lubiła te spotkania. My chodziłyśmy pół roku.


  10. #2960
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Cytat Monisiaaa : Zobacz post
    dobry psycholog zawsze się przyda Lenka bardzo lubiła te spotkania. My chodziłyśmy pół roku.
    U nas troche inny problem a w sumie 2. Ale tez licze na pomoc


+ Odpowiedz na ten temat