Cześć dziewczyny!
Jeżeli tak jak ja jesteście we wczesnej ciązy i macie jakiekolwiek obawy- piszcie!
Razem zawsze raźniej czka: [/i]
[ Dodano: Nie Sty 04, 2009 08:35 ]
Ja w trakcie cyklu stosowałam testy owulacyjne i 14 dni po owu zrobiłam ciążowy- wyszedł pozytywany
Nie wierzyłam wiec zrobiłam jeszcze dwa w odstępie kilku dni i też były pozytywne. Przedwczoraj byłam u mojej ginki i powiedziała że to bardzo wczesna ciąza- ok 2 tygodnia i umówiłyśmy się za 10 dni na usg żeby mogła stwierdzić bijące serducho u fasolki- już nie mogę się doczekać.
Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
Słyszałam że często w pierwszych tygodniach dochodzi do poronień
Przy każdym pobolewaniu brzucha boję się że mogę stracić moją fasolkę ale ginka mówiła że takie bóle są normalne dla wczesnej ciąży ( skurcze w dole brzucha- przy jajnikach).
Podobno gorzej jak bym miała częste bóle jak na @
Nawet wczoraj zrobiłam jeszcze jeden test ciążowy tak dla pewności że wszystko nadal na miejscu
Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:18
cześc Asiunia tak jak wczesniej gdzies tam napisałam mam podobną sytuacje. Ja jestem po iui , zabieg miałam 18 grudnia . To pierwsza nasza inseminacja , i tez strasznie sie boje . Wiem że trzeba myslec pozytywnie , ale ten początek jest chyba dla kazdej z nasstraszny i pełen obaw. Jutro ide na badanie beta hcg i progesteronu.
Musimy myśleć pozytywnie będę trzymała za Ciebie kciuki.
Ja też z chęcia zrobiłabym wszystkie badania, żeby tylko potwierdzały ciążę, ale wsumie może lepiej spokojnie zaczekać.Z drugiej strony masz rację bo to czekanie jest najgorsze!
Zresztą może jutro też wybiorę się na betę
Mam nadzieję że za niecałe 9 m-cy obydwie zostaniemy szczęśliwymi mamusiami
REKLAMA
Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się
Asiunia
a jak przeliczyłas tyg. ciąży?? ja juz sie pogubiłam. ostatni termin @ mialam 4 grudnia i to od tej daty się liczy?? czy od owulki? bo tak jak napisałam wczesniej iui miałam 18 grudnia . juz zg.lupiałam . kiedy ty miałas ostatnia @???
króliczek rózio, ja miałam ostatnia@ 25 listopada, ale mam strasznie nieregularne i długie cykle- nawet po 50 dni. niby liczy się od daty ostatniej miesiączki- tak chyba wyliczają termin porodu ale tak naprawdę pierwszy tydzien to @ wiec ja sobie liczę od owulki tak mniej wiecej- miałam ok 13grudnia, czyli ze dwa tygodnie by było.i tak mi powiedziała moja ginka - bo nie mogła potwierdzic zycia fasolki przez badanie usg.
a test pozytywny wyszedł mi 28 grudnia
A jak się ogólnie czujesz? masz jakieś objawy?ja zrobiłam test dopierow po świętach ale w pierwszy dzień świąt w odwiedzinach u taty odrzuciło mnie na widok samej butelki wódki i prawie spałam przy stole no i co chwilę siusiu chodziłam- az sie kazdy pytał czy czasem pęcherza chorego nie mam :P
i takie jakies przeczucie już było
_Asiunia, serdeczne gratulacje!! Powiem Tobie, że bóle brzucha są normalne, macica się rozciąga, dzidzia rośnie. Obawa że coś jest nie tak, zostanie już chyba do końca ciąży... Spokojnego ciążowania dla Was!!
Termin oblicza się od 1 dnia ostatniej miesiączki.
holly, nie dziękuje żeby nie zapeszać
mam nadzieję że wszystko będzie ok. nawet te bóle brzucha są do zniesienia.
Ale niechcę za szybko się emocjonować
asiunia, ja mam problemy ze spaniem - nie moge spac , głowa mnie boli i brzuszek jak jestem za bardzo aktywna. Mdłości nie mam i w zasadzie moge jesc wszystko to co jadłam wczesniej. a i bol piersi tak mnie dziwnie ciagną po bokach i brodawki - w szczególnosci jak wieczorem zdejme stanik . Ja testowałam 2.01. zrobiłam 2 testy z moczu popołudniowego i wyszły pozytywnie.