Kto w takiej chwili myśli o kolacji czy kupnie bucików.
Ja bym chyba oszalała, gdybym miała czekać z przekazaniem tej nowiny mojemu mężowi.
Kto w takiej chwili myśli o kolacji czy kupnie bucików.
Ja bym chyba oszalała, gdybym miała czekać z przekazaniem tej nowiny mojemu mężowi.
My test robiliśmy razem, razem też jechaliśmy na betę
W pierwszej ciąży czekałam na niego tydzień, bo byl poza domem i jak wrócił to dałam mu piękne zamszowe pudełeczko, w którym był test.
W drugiej ciąży się rozpłakałam i powiedziałam, że jestem w ciąży, to było na wakacjach dwa dni po naszej 3 rocznicy ślubu.
W trzeciej ciąży leżeliśmy z małym w łóżku i normalnie powiedziałam, że jestem w ciąży, nie uwierzył, myślał, że żartuję![]()
Ewa![]()
![]()
[ Dodano: Czw Wrz 18, 2008 22:16 ]
ja o pierwszej ciazy powiedziałam na ucho
o drugiej pzez telefon
o trzeciej sms
pełen romantyzm
i taki będzie, a moze nawet i lepszy?Inka :