+ Odpowiedz na ten temat
Strona 39 z 136 PierwszyPierwszy ... 29 35 36 37 38 39 40 41 42 43 49 89 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 381 do 390 z 1360

Ciężarówki plotkuja a kibice dopinguja

  1. #381
    Amus
    Mamuśka
    Cytat Monikamila : Zobacz post
    we wczesnej ciąży 180 prawidłowo , gdyby była w 3 trymestrze można się niepokoić

    --- Dopisek ---

    echo serca prawidłowo po skończonym 22 tyg ciązy
    Eh moze niepotrzebnie pappa zrobilam bo teraz miga rozne rzeczy wyjsc.

    Z kuba tez tak mialam teraz patrze na wyniki w 13+6 jak wyldowalam w szpitalu bo upadlam niefortunnie mialam pomiar 174 i nikt sie nie czepial


  2. #382
    smutno
    Mama Aniołków
    Cześć ,

    Amus nie martw się na zapas (wiem łatwo się mowi) ale twój stres może bardziej zaszkodzić niż to tętno. Wydaje mi się że skoro lekarz nie skierował cię dalej to znaczy że jest w normie, ale jeśli masz się stresować to skonsultuj to z innym lekarzem

    Ps. U mnie w prenatalnym 1trymestru wyszły nieprawidłowe sploty naczyniowe czyli torbiele w główce. Miałam skierowanie na 2prenatalne żeby sprawdzić czy się wchłonęły ale nie poszłam bo byłam w szpitalu. Na początku się stresowałam a teraz uważam że co ma być to bedzie.

    --- Dopisek ---

    Cytat agniecha606 : Zobacz post
    Hej

    7 czerwca o godz. 9.15 przez CC przyszedł na świat Tymoteusz 3500g 55cm i 10pkt

    Dziewczyny mam pytanie w jakiej pozycji układa się noworodki. W szpitalu położne mówiły że na boczku bo bezpieczniej. A na ulotce informacyjnej dla kobiet po porodzie napisane jest że należy kłaść na pleckach, bo nie wolno na boku i brzuszku. Zgłupiałam
    Agniecha ogromne gratulacje!!


  3. #383
    Amus
    Mamuśka
    Chcialam usg prenatalne u innego gina to maz mnie zryczal ze sie czepiam

    Jestem otyla i dziwi mnie ze mialam tylko przez brzuch tak srednio bylo widac. No ale lekara widziala. Ale o policzeniu paluszkow mowy nie bylo... Z kuba mialam przez brzuch i dopochwowo. Jedyna roznica ze wtedy lozysko tworzylo sie z przofu teraz z tylu. Nie wiem


  4. #384
    coco
    Olimp
    Agniecha gratulacje
    Przede wszystkim zdrówka dla Was !

    I brawo Ty!


    Amus porozmawiaj ze swoim lekarzem.
    Powiedz ze Cię to niepokoi .
    Zapytaj jeszcze raz co o tym sądzi i czy uważa za zasadne sprawdzić.
    Ostatecznie to Ty podejmujesz decyzję (z mezem) bo to Twój brzuch i Wasze dziecko.
    Czasami warto się sonsultowac wyjaśnić niepokoje ...jeśli oczywiście są powody .
    Bo jeśli to jednak norma to nie ma czym się martwić.


  5. #385
    Amus
    Mamuśka
    Coco norma jest do 175 max a u nas raz bylo 179 raz 175 i srednia 177 jest. Gin napisal ze ryzyko wad 0,5%. Drugi bo mam dwoch ze zekac na wynik pappa i monitoroeac tetno. I tyle


  6. #386
    agniecha606
    Mamuśka
    hej


    Dziękuję dziewczyny za gratulacje

    Cytat Amus : Zobacz post
    Agniecha a jak sie czujesz po CC??
    Oj ciężko CC zniosłam, najgorsze dla mnie były pierwsze 3 doby. Na stole operacyjnym wpadłam w panikę, nie mogłam oddychać, ciśnienie i tętno szło w górę, podali tlen, uspakajali ... oj matuluuu co ja przeszłam. Już wolę SN no ale cóż ryzyko komplikacji za duże było więc musowo CC wykonano.
    6 czerwca byłam już na oddziale, badania, rozmowa z położną i anestezjologiem. Powiedziano mi że na 7go są zaplanowane 3 cesarki a ja idę jako pierwsza że przed godz. 6.00 przyjdą po mnie. No i tak było punkt 5.45 przyszła pielęgniarka po mnie i jeszcze jedną dziewczynę. Zaprowadziła nas na porodówkę, rozmieszczono nas w boksy. Lewatywka, ktg, cewnikowanie, zakładanie wenflonu itd. ja przygotowana że idę jako pierwsza ... super będę miała z głowy, nie będę miała czasu na myślenie ... a tu przychodzi ordynator i mówi że idę jako druga ... ooooo i to mnie pogrążyło ... widziałam położne jak chodziły w fartuchach i maskach, lekarzy no i wyobraźnia zadziałała ... tzn. czarne myśli. Zwłaszcza że leżałam akurat w tym boksie co rodziłam Cypka i wspomnienia wróciły z ciężkiego porodu. Na nowo wrócił strach że może i przy tym porodzie pójdzie coś nie tak. Milion czarnych myśli na minutę. A czas się dłużył i dłużył. No i później na stole operacyjnym stało się jak się stało ... panika z mojej strony. Po podaniu tlenu jakoś się uspokoiłam. Pionizacja była po 29 godzinach ... jako tako poszła sprawnie ale ból masakryczny. Cóż bolało przez 3 doby ale dla mnie najważniejsze że Tymek cały i zdrowy, że nic mu się nie stało złego, że poród odbył się bez komplikacji.

    Ostatnio edytowane przez agniecha606 ; 06-20-2017 o 20:11

  7. #387
    smutno
    Mama Aniołków
    Agniecha gratulacje! Synuś śliczny

    Swoje przeszłaś - ale warto było! Ja też miałam ciężkie porody z niedotlenieniem , połamanym obojczykiem Natanka i moimi żebrami.
    Oczywiście i tak będą kazali mi rodzić naturalnie, mąż mój nie chce być przy tym bo ma taką traumę po ostatnim

    Wczoraj byłam na kontroli, niestety szyjka się skróciła 12mm. Lekarz mówi że mam dotrzymać do34tygodnia. Jak się skurcze zaczną wcześniej będą się starali powstrzymać poród. Natomiast jeśli dotrzymam do 34, to już nie będą wstrzymywać tylko mam rodzić.
    A ja się modlę żeby tylko tych skurczy nie dostać bo wtedy to już mnie zostawią w szpitalu do końca


  8. #388
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Amutno a w koncu dali zastrzyk na plucka?

    Nie forsuj sie


  9. #389
    smutno
    Mama Aniołków
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    Amutno a w koncu dali zastrzyk na plucka?

    Nie forsuj sie
    Hej Stokrotko dadzą mi dopiero jakby się skurcze zaczęły.

    Wg mojego gina podanie sterydów na okres dłuższy niż 7dni przed porodem mija się z celem.


  10. #390
    marciucha
    Super Moderator
    Hmm, no zazwyczaj dają wcześniej niż te 7 dni
    Powodzenia


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 39 z 136 PierwszyPierwszy ... 29 35 36 37 38 39 40 41 42 43 49 89 ... OstatniOstatni


Fajne strony