+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 46 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 14 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 456

Problemy z TARCZYCĄ.......

  1. #31
    AngelEyes
    Super Moderator
    agunia29, kurde ja Ci powiem szczerze, że ja miałam robione tylko:
    TSH, FT3, TF4 i przeciwciała, ale jakie to nie powiem, bo one miały jaks całkiem inna nazwe.

    Teraz wlasnie 20 marca wybieram sie do lekarza, na kontrole po operacji i tez musze zrobic te 3 : czyli TSH, FT3 i FT4

  2. #32
    agunia29
    Mamuśka
    to ja sie dowiem wszystkiego w poniedziałek i dam znac co i jak do czego się to robi

  3. #33
    Agnieszka2211
    Mamuśka
    agunia29, mi zawsze mowili, ze TSH, fT4, fT3 i przeciwciala oby dwa. Reszta pozniej w zaleznoci od wyniku. No i zawsze usg

  4. #34
    nunusia
    Staraczka
    U mnie niedoczynność wykryto 5 lat temu. Do tego mam jeszcze Hashimoto.
    Ale mam wreszcie dobrego endo, odpowiednią dawkę leku i jest ok.

  5. #35
    malwinka
    Mamuśka
    nunusia,
    Cytat nunusia :
    U mnie niedoczynność wykryto 5 lat temu. Do tego mam jeszcze Hashimoto.
    Ale mam wreszcie dobrego endo, odpowiednią dawkę leku i jest ok.
    no wlasnie u mnie tez mam podejrzenia o niedoczynnosc i hositimo ide do lekarza w srode
    moje tarczyca tak lata i czas zrobic z nia porzadek

  6. #36
    nunusia
    Staraczka
    Dziewczynki mające problemy z tarczycą i mające stymulowane cykle czy zauważyłyście że podczas stymulacji macie większe problemy z tarczycą?

    Pod koniec listopada tsh wynosiło ok. 0,5. Wiem, że nisko ale ja na takim poziomie czuję się wyśmienicie. Od grudnia zaczęłam stymulację i zaczęłam się gorzej czuć. Dopiero po 2 cyklach połapałam się że to moje typowe objawy niedoczynności (kołatania serca, poblemy z cerą i wypadanie włosów). Zdecydowanie gorzej się czułam w fazie lutealnej czyli na duphastonie. I w 3 stymulowanym cyklu w pierwszej fazie wynik tsh ok 1, a w drugiej fazie 1,3.

    Któraś z was spotkała się z czymś takim?

  7. #37
    holly
    Super Moderator
    nunusia, nie zauważyłam takich objawów. Biorę od ponad 10 lat tabletki na wyrownanie poziomu hormonów, może to dlatego...

  8. #38
    agunia29
    Mamuśka
    nunusia, kochana poziom 0.5 czy nawet 1,3 jest troche niski, i nie wiem jak mozesz sie czuc dobrze przy tsh w okolicy 1 ja wówczas umierałam,

    Zmień endokrynologa, ja byłam dzisiaj i powiedziała mi ze najlepiej przy zachodzeniu w ciązę to miec tsh w okoli 2 bliskiej okolicy...

  9. #39
    nunusia
    Staraczka
    agunia29, z tego co czytałam i z tego co tłumaczył mi endo o ile tsh mieści się w normach to ostateczny poziom powinien być dopasowany do jak najlepszego samopoczucia pacjentki. Czuli dawka dobrana tak by nie odczuwać lub jak najmniej odczuwać objawy niedoczynności. I tak u jednej osoby będzie to 0,5 a u innej 3.

    Jeśli chodzi o poziom tsh do zachodzenia w ciążę to co lekarz to inna teoria. Jedni uważają że powinno być w okolicy 1 inni że 2.
    Faktem jest natomiast, że w ciąży tsh wzrasta i wychodzenie z niższego poziomu jest po prostu bezpieczniejsze.

    Inna kwestia też jest taka, że ja chorując na hashimoto i mam podwyższone (delikatnie powiedziane ) p/c anty TPO :2375 IU/ml (zakr. ref. <34). Co powoduje że powinnam mieć tsh na niższym poziomie niż osoba chorująca tylko na niedoczynność.

  10. #40
    Karcia
    Mamuśka
    cześć dziewczyny,

    Właśnie tu trafilam szukając informacji o problemach z tarczycą.
    Ja poroniłam we wrzesniu 2008 w Anglii lekarze mimo całego współczucia stwierdzili że to statystycznie nic niezwykłego i żadnych badań po pierwszym poronieniu się nie robi, w polsce zresztą to samo więc poszperałam w internecie i zaplaciłam sobie za zestaw badań. Robiłam dopiero w listopadzie wyszła mi toxoplazmoza i podwyższona antykardiolipina reszta była w ok, hormony w normie tylko lekko podwyższona prolaktyna i TSH 4,36. Ginekolodzy niczym się nie przejęli ogólne badania krwii moczu, posiew z pochwy plus chlamydie miałam ok. Życzyli powodzenia w staraniach. Zrobiłam sobie jeszcze badania na mutacje Leiden i protrombine w związku z tą antykardiolipiną, ale wyszły ok(mam tylko kontrolować się w ciąży i może dostanę leki). Dla świetego spokoju poszłam do parazytologa z tą toxo no i dostałam zakaz zachodzenia i rovamycyne, po za tym miałam chroniczny kaszel od paru miesięcy a w posiewach bakterii nie było więc poszłam do alergloga i wyszła alergia na roztocza też dostałam leki i wstrzymanie starań na miesiąc.
    W marcu badania ok. TSH spadło do 1,71 a T3 ,T4 nadal w normie, z toxo wreszczie ok, kaszel prawie zniknął po lekach inne badania ok. więc już się cieszyłam.
    Ale wyczytałam gdzieś na forach że powinnam zrobić przeciwciała przeciwtarczycowe.
    No i wyszły antyTG w normie a antyTPO 1536 przy normie <60
    i co mam z tym teraz zrobić, nigdy nie mialam problemów z tarczycą przynajmniej tak mi się wydawało. czy można wogóle się starać przy takich wynikach?
    Muszę iść do endo, ale może wiecie czego mam się spodziewać, już jestem trochę wykończona tymi wszystkimi badaniami.
    przepraszam że się tak rozpisałam ale chciałam naświetlić swoją sytuację.
    będe wdzięczna za wasze opinie
    pozdrawiam

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 46 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 14 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 03-19-2010, 08:35
  2. 01-27-2010, 22:32
  3. 09-04-2009, 09:00
  4. 02-26-2007, 10:29
  5. 02-11-2007, 20:41

Tagi dla tego tematu


Fajne strony