Drogie ciężaróweczki, wpiszcie się tutaj jeżeli toczyłyscie walkę z zawysoka prolaktyna, dla takich forumek jak ja jesteście nadzieją, że i nam się kiedyś uda wygrać z prolaktyną i doczekamy sie naszych pociech.
A oto i nasze ciężaróweczki i forumki, którym udało sie zwalczyć wysoką prl:
1. joannaz- 5 cykl z bromkiem
2. Jovana
3. AngelEyes
4. REGGIO
5. an_r
6. .Asiula 76
7. Agnieszka 2211
8. indygo.m
9. Lia,
10.Naimfffa
11. AdaS
12.Keytii
13. kami24- 3 cykl z Bromkiem
14. agunia29- w 3 cyklu ostatnia OM 9 kwiecień owu 19 kwiecień ,
Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 10:17
No ja nie miałam za bardzo co zwalczac - miałam w granicach 23-18 - czyli w normie - ale i tak sobie Castagnus brałam - no i lekko spadła i wykres się poprawił
Ja jestem dowodem na to, jak stres wpływa na poziom hormonów. Po raz pierwszy zbadano mi poziom prl przed badaniem hsg w szpitalu - wynik 72! Lekarz przepisał mi Bromergon. Ja stwierdziłam jednak, że sprawdzę jeszcze raz, czy rzeczywiście prolaktyna jest zawsze taka wysoka (wyczytałam na forum, że stres wpływa na jej poziom, a byłam bardzo zestresowana samym pobytem w szpitalu). Okazało się, że kolejne wyniki były w normie, zawsze poniżej 20 - sprawdzałam jeszcze ze cztery razy. Gdybym nie zbadała się na własną rękę, faszerowałabym się Bromergonem i myślała, że to dzięki temu poziom prl spadł. Warto było to sprawdzić.
Jagódka napisz to w temacie dziewczyny z hiperprolaktynemią - to waxne spostrzeżenie nie doceniane przez lekarzy a co dopiero pacjentki - stres przy badaniu!