marciucha kochana to że sie dziewczyny chwala 2 kreskami to normalne i normalne jest to ze możesz przechodzic kryzys ja sie staram o donoszona ciaże od 7 lat i niczego niejestem pewna ...
rozumiem kryzys, sama przechodziłam nie raz, nie zlicze ile razy ryczałam i pytałam za co ja i czemu inni mają łatwiej...doszłam tylko do tego, że nie znajdę odpowiedzi :/
mój obecmy cykl tez nie zapowiada sie najlepiej, 11 mm pecherzyk w 10 dc to za mało, a tak liczyłam!!! ale cóż,,życie
musimy powalczyc tak długo, żeby potem nie powiedzieć a mogłam jeszcze to albo tamto zrobić,,,ja nie chce żałować!
mam nadzieje, ze tym razem sie uda
marciucha a czemu dopiero teraz sie dowiedzialas, ze clo jest dla ciebie niezbędne, zmieniłas lekarza?
clonóweczki co tutaj tak cicho, co u Was słychać?