blondi w moim wypadku to ciężko powiedzieć na co brałam estrofem. po półrocznym obniżaniu androstendionu i hamowaniu jajników oraz walce z hiperprolaktynemią czynnościową gin zalecił branie clo + estrofemu + luteiny no i kontynuację bromergonu. a w ciążę zaszłam w trzecim cyklu z clo, kiedy już sobie odpuściłam bo męczyło mnie ciągle liczenie dni i branie tabletek a wyniki prolaktyny i andro były ponad dwa razy większe niż norma Więc chyba psychika robi swoje... życzę Ci szybkiego zafasolkowania
Hej Dziewczynki. Ja w kolejniym cyklu też zaczynam brać Clo. Będzie to mój pierwszy cykl ze wspomagaczami i ponieważ jestem świeżakiem w tej dziedzinie proszę o informacje czy przy Clo konieczny jest monitoring, bo nie wiem czy dam radę ze względu na wyjazd za granicę.
marlena2709u mnie sugerowali monitoring dopiero w drugim lub trzecim cyklu z CLO, na który nie poszłam a efekt jest ale wiem,że czasem po CLO tworzą się torbiele na jajniku więc niektórzy lekarze wolą to kontrolować i mieć Cię na oku.
Ostatnio edytowane przez emkape ; 08-24-2010 o 13:09
Ale myślę że jak w tym pierwszym cyklu z Clo nie pojdę na monitoring to swiat się nie zawali i może z Egiptu przywiozę sobie najpiękniejszą pamiątkę jaką można sobie wymarzyć.
Nie no mówił o monitoringu. Tylko zastanawia mnie dlaczego od razu w pierwszym cyklu z Clo kazał zapodać Pregnyl zamiast najpierw sprawdzić czy pęcherzyki same nie pękają? Jak myślisz? Clo mam brać od 4 do 9 dc, monitoring od 10 do 13 dc i jak będzie ładny pęcherzyk to Pregnyl.
trochę dziwne, że nie da mu spróbować naturalnie pęknąć przynajmniej w pierwszym cyklu... moim skromnym zdaniem nic się nie stanie jeśli pierwszy cykl spróbujesz bez monitoringu