Witam serdecznie. Mój problem to krwawienie przedmiesiączkowe( 5-7 dni przed), ból piersi nawet tydzień przed miesiączką. Pierwszy taki miesiąc zdażył mi się w grudniu. Ponieważ bardzo dużo pracowałam od grudnia do marca. Zbagatelizowałam problem. Zrobiłam końcu badania, które zalecił mi ginekolog. Oto moje wyniki.
3 dzień cyklu:
Progesteron 18,82 ng/ml Zakres wartości: 0,27- 2,61 -faza folikularna
3,28- 38,63- faza owulacyjna
5,25- 38,63- faza lutealna
Wynik w normie.
W 3 dniu cyklu:
20 dzień cyklu :
Prolaktyna 19,36ng/ml 1,39- 24,2
Prolaktyna ( 1 godz. po MCP) 238,5 ng/ml
Z wynikami dopiero za tydzien idę do lekarza. Do tego czasu proszę Was o interpretację z własnych doświadczeń. Denerwuję się patrząc na te liczby. Koleżanka, która kończy medycynę mówi, że prolaktyne mam za wysoką po tabletce. Czy na forum można wysłać wyniki lekarzowi i poprosić o interpretację ? Pozdrawiam.
myszaa, na prolaktynę dostaniesz bromergon 3 miesiące i sie ustabilizuje, masz troche zbyt niski stosunek LH i FSH bo u Ciebie jest to: 0,396 ale to moze miec związek z prolaktyną, jak masz szansę to poproś lekarza o skierowanie na rezonans magnetyczny
dziewczyny ja mam prolaktyne 11,1 to norma bo norma od 2,5 chyba do 25, ale widze, ze u was nawet jesli w normie robi sie jeszzce ajkies badania... U mnie rok po odstwieniu lola od piersi nadal jak nacisne ppojawiaja sie kropelki pokarmu, stad zlecona prolaktyna... musze zadzwonic do gina, a jakie jest asze zdanie?
Madziulla, prolaktyna ok, ja z taka zaszlam z Matim, ale robilam tez po obciazeniu, czyli bralam pigulke Metoclopramidu (czy jakos tak) i po godzinie znowu badanie prolaktyny.
Madziulla, teraz doczytalam ze prolaktyne powinno sie robic min 3 godz po posilku a ja zrobilam zaraz po sniadaniu kurde myslalam ze tylko morfologie sie robi na czczo