uff, poszli sobie ludzie
teraz mam pół godzinki na uporządkowanie papierów a od jutra od nowa![]()
uff, poszli sobie ludzie
teraz mam pół godzinki na uporządkowanie papierów a od jutra od nowa![]()
Marciucha to już koniec roboty?
Wpadłam tylko poinformować, że szanowny NFZ do mnie napisał list polecony następującej treści: "W związku ze złożoną przez Panią skargę zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające, o którego wyniku zostanie Pani powiadomiona w odrębnym piśmie." Czyli zaczęli działać!![]()
to super Myniunia czyli coś się ruszyło. ja zawiesiłam się na kompie bo robiłam projekcik ale znów podczytuję
--- Dopisek ---
Ale tu pusto((
Karolina kciuki za egzamin zaciśnięteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
jestem dziś głodna jak wilk właśnie wsuwam fasolke po bretońsku z frytkami i bułkąale mam miksy
Witaski wieczorne
--- Dopisek ---
po 3 latach staran (niezabezpieczania) ,kiedy ciazy nadal brak, to chyba cos jest nie takJak pojdziesz do gina to powiedz mu o tym! Ze 3 lata sie nie zabezpieczacie.
Nie chce straszyc, ale cos chyba jest nie tak...
jednoczesnie z twoimi badaniami niech Malz zbada nasionka. To bardzo wazne. Bo nie zawsze w kobiecym organizmie lezy problem... Bardzo czesto cos jest nie tak z nasieniem ...
dzięki Wioluś, będziemy badać wszystko. mąż mówi że nie mam się martwić bo w końcu nie strzelaliśmy przez pełne 3 lata w płodne ale tak czy siak jakoś ludziom się ciąże trafiają. wiem że tamten czas był taki nieplanowany ale faktem jest że czy planowany czy nie to bezowocny. nie licząc chwilowego cudu w lutym tego roku. tydzień radości i tyle
żegnam Was wieczornie bo już mi w krew weszło zamykanie forum. może rano zatestuję bo dostałam od małża 2 testy ale chyba poczekam bo ta 1 kreska za każdym razem to jak policzek. lepiej zobaczyć 1 raz niż kilkanaście w miesiącu.
do jutra Kochane.
mam nadzieję, że na forum się ciut ruszy