melduje się i przekopiowałam to co napisałam na starym
ja też z mężem nie mam takich problemów
mąż pracuje od rana do wieczora ale jak wraca z pracy to pierwsze co to zajmuje się córeczką,wspólnie kąpiemy ją,po jedzonku wspólnie leżymy w łóżeczku a jak zaśnie to mamy czas dla siebie. i zazwyczaj oglądamy wspólnie tv lub siedzimy przy kompach,ja buszuje w necie a mąż gra sobie.ale mi to nie przeszkadza bo robi to wtedy jak córka śpi.
a jak w weekend ma wolne to jeździmy na zakupy,po powrocie ja robię obiadek,on córkę zabiera na spacer,mam wtedy czas nawet na sprzątanie,no i wieczorem jak mała zaśnie albo oglądamy tv,czytamy lub komputery ida w ruch.
niedziela jest dniem leniuchowania,więc tylko robimy obiadek (wspólnie) a po obiedzie spacerek z małą a później zabawy i pieszczoty z córką. i tak mija cały dzionek.
zamierzamy w piątki teraz chodzić na basen bo emilka bardzo lubi wodę a już niebawem do baseniku nie wejdzie bo dni chłodniejsze się robią.
jedyne na co nie mam czasu jak jestem z córką sama to posprzątanie,bo jak śpi po sniadanku to wtedy sama jem i zdąrze tylko prysznic wziąść i ogarnąć po śniadaniu,w południe to śpi na spacerku i wtedy korzystam i robie zakupy,później jak śpi to robię obiadek no i koniec dnia się robi,bywają takie dni kiedy mąż jest wcześniej to wtedy bierze ją na spacerek w nosidle a ja sprzątam.
teraz Emilka śpi a ja kończe śniadanie,mimo tego że wstałyśmy o 7.
jak wstanie to idziemy na spacerek (u NAS DZIŚ 20 STOPNI WKOŃCU) lubie takie temperatury więc dziś pewnie dłużej pospaceruję. aliisanka a jak teraz sobie radzisz z gotowaniem i sprzątaniem?? bo ja gotuję codziennie ale nie ogarniam codziennego sprzątania...
Ostatnio edytowane przez iska ; 08-17-2010 o 10:25
Iveczka Gratuluję ząbka
A powiedz mi co to za kolezanki,ktore uwarzaja,ze jak wnusia pojedzie do babci i u niej zostanie,to Ty już jesteś wyrodną matką
U nas nocka ciężka,bo Oli niby spała,ale ja budziłam się ciągle sprawdzałam,czy wszystko ok.Więc jestem nie wyspana.
A jeszcze nasza forumkowa koleżanka mi spać nie dawała,bo ciągle coś mi pisała i pisała i imprezkę nocną robiła na gg Asik oczywiście to żarcik
A teraz Oliwka ma 37,3 i maruda straszna,nie chce jesc
A wogóle to witam się