i ja sie melduje na nowym wąteczku
Melduneczek!!!
Podczytuję i kciukasków nie puszczam !!!!
Ja tez po cichutku podczytuje !!!
Melduje się na podczytywanko i mocne trzymanie kciukasów![]()
Nie ma tej @...Rano wstalam i pomyslalam ze chyba mnie zaczyna bolec na @ i ze plamienie jakies wieksze, nawet podpaske podlozylam, a tu poplamilo z rana i znowu zniklo...Dupka nie biore od wczoraj.Test robilam,ale jeszcze przed plamieniem, w ciagu dnia i wyszedl negatywny, dlatego jak zobaczylam pierwsze plamienie zlozylam ze na 100% sie nie udalo, a teraz sama nie wiem.Nawet kupilam wczoraj drugi test i mialam zrobic z rana, ale stwierdzilam ze skoro cos zabolalo i ze plamie to nie ma sensu.Gmeram tam i sprawdzam, ale widac tylko minimalny brazowy sluz i to tylko jak glebiej zajrze, a tak na wkladce ani kropli...Dzis bylam na tej delegacji, mielismy straszna harowe, duzo dzwigania, totalne zmeczenie, wiedzialm ze moge sobie pozwolic, bo przeciez plamie...Jeszcze tego nie ogarniam, moze jutro sie wyklaruje i chyba rano zrobie test>tempki nie mierzylam juz dawno wiec nawet nie wiem jaka by byla podwyszona.
--- Dopisek ---
Nie mam boli na @, nie czuje sie z reszta ani na @ ani na ciążę...
doncruzado ja cie nie chcę martwić, ale brązowe plamienie przynajmniej u mnie, to oznak, ze nastepnego dnia dostanę @nie wiem, jak u ciebie jest ....
a tak w ogóle, to ja też sie melduje na nowym
nie wiem, czy damy rade w tym misiącu sie chociaz raz poprzytulac, bo mamy trudną sytuację, wiec nie wiem czy bedze potrzebne robienie testu![]()
cos tam mi tylko pulsuje w tym podbrzuszu, hm i czasem zkłuje tak dziwnie.Eh, zawsze mialam wszystko jak w zegarku, a tu masz, zaczelam chodzic po lekarzach i sie rozjechalo heheh
Kochana, ale ja juz sie nastawilam na tą @, pogodzilam sie z tym ze przyszla i tak naprawdę jej oczekuję, wbrew pozorom nawet sie nie łudze bo po prostu się nie czuję na ciążę.Test kazal mi kupic maż, ja jakos w to nie wierze, ale chce miec 100% pewność.Zastanawiam się nad tym wszystkim, bo u mnie @ nigdy nie zaczynala sie takim brazowym plamieniem, mam ją od 18 lat, zawsze zaczynala sie tak samo i dosc szybko sie rozkrecala, a tu drugi dzien sam brazowy sluz daltego mnie to zastanawia, no i pomyslalam ze ten duphaston tak na mnie wplynąl, moze dlatego tak dlugo sie rozkreca.No i zawsze jak juz widac bylo pierwsze plamienie, to bole brzucha mialam typowe,a teraz nic.moze to znowu ten duphaston, w koncu pomaga tez na bolesne miesiaczki...Moze zaraz o tym poczytam na necie.
--- Dopisek ---
po duphastonie moze byc przez kilka dni plamienie w terminie @, ale potem powinien przyjsc "normalny" okres.