magda123
Tylko mówiła dała skierowanie na badanie krwi i za niecałe dwa tygodnie badanie usg. A i powiedziała coś co Mnie rośmieszyło, że zarodek może wypaść dlatego Mnie nie badała.
magda123
Tylko mówiła dała skierowanie na badanie krwi i za niecałe dwa tygodnie badanie usg. A i powiedziała coś co Mnie rośmieszyło, że zarodek może wypaść dlatego Mnie nie badała.
hej moze sie wtracam ale sama niedawno robialm testy, pierwszy byl jak ten Tusi blady i chyba tylko ja widzialam ta bladziutka kreseczke a kilka dni pozniej zrobilam drugi test i pojawily sie dwie tluste krechytak ze Tusia nie martw sie krecha wyskoczy!!
Ze zmienieniem lekarza bedzie problem mamy 3 ginekologów a dwóch nawet nie może wypisywać recept.
Nie mają do tego uprawnień tak usłyszałam.
W innej poradni jak pytałam to powiedzieli, że muszę się leczyć tam gdzie się leczyłam.
Agnieszka2211 nie wiem jak jest u ciebie, ale tak u mnie jest.
więc nawet o nich nie myślę.
Agnieszka2211 tak mieszkam w Polsce.
No widzisz Emilka, żyjemy w kraju absurdów. Mój zbadał i nic nie zobaczył. A o wyniki bety kazali się dowiadywać. W czwartek byłam(tak kazali)i mi pani powiedziała że wyników nie ma, a kiedy będą nie wiadomo.