w sumie to ok, tylko jestem już zmęczona pracą strasznie, psychicznie i fizycznie, poza tym nie wiem kiedy owu była w środę czy wczoraj myślałam zeby wczoraj jeszcze poprawić ale nie miałam siły na nic dzisiaj to już racze po ptakach (od wczoraj wieczorem mam już kremowy śluz) muszę znowu zaprzyjaźnić się z termometrem
wiesz co termoetr oki ale ja teraz zglupiama jaki mialam sluz, i nawet niewieim kiedy sie udalo ktorego dnia,
ty slonko juz dawno jetes zmeczona ta praca kotk przydaloby cie sie spooooro wolnego
Witam na sekundę.
Dziękuję za wszystkie kciuki - macie magiczną siłę. USG porządku. Uff....
Jeszcze raz - dzięki serdeczne!
Zmykam do pracusi!
Miłego dnia!