justyś30 : ja dzisiaj kisiel na kolację nie przepadam...ale czasami kilka łyżeczek podjem... a ja sie obżarłam sałatą ze śmietaną że ledwo dycham... --- Dopisek --- martelina witaski!!!
hej martelina --- Dopisek --- ja tam wole budyń, ale to chyba mało dietetyczne hehe
mała dee ciebie tez witam...
marciucha : od dzisiaj zaczynasz? tak zaopatrzyłam się już w zapas płatków i kisielku , owoce będe kupowała sobie świerze
mała dee : ja tam wole budyń, ale to chyba mało dietetyczne hehe oo ja tam tez wolę budyń... ale dzis to już nawet kruszka nie zmieszczę....hihi
ilona zielińska : ażeby to był tak objaw ciążowy... a nie ta wstrętna pogoda... napewno objaw ciążowy, ja Ci to mowię
justyś30 : tak zaopatrzyłam się już w zapas płatków i kisielku , owoce będe kupowała sobie świerze justyś no to trzymam kciuki za wytrwałość!!!
ilona zielińska : mała dee ciebie tez witam... hej ilona
justyś30 : napewno objaw ciążowy, ja Ci to mowię żebys tak wróżka była to bym pewnie uwierzyła haha...a tak to mi trochę trudno dać wiarę...
ilona zielińska : dzis to już nawet kruszka nie zmieszczę....hihi ja bo obiedzie i kawie też pełna...nie dotykać bo sie wyleje