Zamknięty Temat
Strona 36 z 61 PierwszyPierwszy ... 26 32 33 34 35 36 37 38 39 40 46 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 351 do 360 z 604

AID czyli inseminacja nasieniem dawcy cz. 5

  1. #351
    Magma
    Nowicjusz
    Cytat Aga13_13 : Zobacz post
    Dziewczyny powiedzcie czy w takim przypadu jaki przytrafil sie Magmie warto robic ta biopsje jader jeśli para jest zdecydowana na AID. No i oczywiscie czy klienika wyrazi zdode na AID jesli nie ma sie wyniku biopsji.

    Pozdrawiam
    Może źle mnie zrozumiałaś ale najpierw robi się wszystko aby mieć swoje biologiczne dziecko. My dopiero bo wyniku biopsji zaczęliśmy brać pod uwagę inseminację nasieniem dawcy, bo wtedy już wiedzieliśmy że na pewno mój mąż nie ma żadnego plemnika. Myślę, ze klinika na 100% wyrazi zgodę na AID jeśli nawet nie zrobicie biopsji jąder. To tylko i wyłącznie wasz wybór i wasza decyzja.

  2. #352
    eska
    Mamuśka
    Cytat Osa : Zobacz post
    [/COLOR]Magma pierwszy wybor dawcy strasznie przezywalalm ale kolejne bylo ich 3 juz lepiej, poprostu wybieralam jak normalnego factea, co juz , az strach sie przyznac , nie robilo mi to duzego problemu:/
    Osa - czyli mogliście wybrać dawce, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę??? Sory, za naiwne pytanie, ale mieliście do wyboru np. sześć typów, znaliście ich wzrost, kolor oczu... sory, ale szczerze mówiąc nie potrafię sobie tego wyobrazić (nie żebym była przeciw, po prostu pierwszy raz ktoś pisze na tym wątku, że sam wybierał dawcę, jeżeli dobrze zrozumiałam).

  3. #353
    Magma
    Nowicjusz
    Ja jeszcze nie mam wybranego dawcy ale na ostatniej wizycie w klinice gdzie rozmawialiśmy z lekarzem o tym, że chcemy podejść do AID ponieważ mąż nie ma plemników (co wykazała ostatecznie biopsja) dowiedzieliśmy się, że wybiera się dawcę po grupie krwi, kolorze oczu, kolorze włosów, wzroście i wykształceniu. Zdziwiła nas możliwość zobaczenia dawcy na zdjęciu! Na to chyba bym się nie odważyła. Dla mnie najważniejsza jest grupa krwi (chociaż w ostatecznosci moze też być to moja grupa bo mam inną niż mąż) i kolor włosów i wzrost. Nie chciałabym także znać wykształcenia chociaż większość dawców to studenci. Niestety, na wizycie po obejrzeniu całej bazy dawców nie znaleźliśmy takiego, który pasowałby idealnie pod mojego męża i teraz wiem, że raczej takiego nie znajdziemy...trzeba wybrać najlepszego ale to i tak nie będzie "ideał".

  4. #354
    eska
    Mamuśka
    U nas wybiera klinika (wedlug wypelnionej przez nas ankiety), co do wyksztalcenia, to przynajmniej na Slowacji kazdy dawca musi miec wyzsze wyksztalcenie lub byc studentem, czyli dokladnie to, co piszesz. A o ogladaniu zdjec nie bylo mowy, zreszta balabym sie strasznie, choc z drugiej strony nie wiem jaka bysmy podjeli decyzje, nie mialam takiego wyboru.
    Ja tylko mam nadzieje, ze maluszek bedzie podobny do nas (wiem, wiem, ze to raczej abstrakcja, ale moj m sie non stop usmiecha, wiec cala ciaze wyobrazam siobie Zabe jako wiecznie usmiechnietego dzieciaka).

    --- Dopisek ---

    A co do wyksztalcenia, to my odwrotnie - chcielibysmy moc wybrac (niestety u nas sie nie dalo), oboje mamy "dziwny" zawod i ciezko bedzie nam na przyklad pomoc dziecku uzdolnionemu chemicznie (bo my obydwoje straszne matoly z scislych przedmiotow jestesmy ).

  5. #355
    Osa
    Nowicjusz
    eska ja myslalam ze to normalne , bylo kilku dawcow , ktrozy pasowali nam grupa krwi i lekarz zaproponowal nam chyba 3 .Ale przez 5 aid mielismy trzech dawcow.
    Patrzelismy na grupe krwi , wlosy ,wzrost.
    A Wy jak to robiliscie!?Bo troche nie rozumiem...przepraszam

  6. #356
    eska
    Mamuśka
    Wypelnilismy ankiete (grupa krwi, kolor oczu , wzrost, budowa ciala itp...), mielismy rozmowe z genetykim odpowiedzialnym za wybor dawcy i tyle. Informowano nas tylko, kiedy dawca byl znmieniany.

  7. #357
    Osa
    Nowicjusz
    To zupelnie inaczej niz u nas.
    Nam dali liste i wybor byl z lekarzem , chcielismy grupe krwi jak m. i tyle
    pewnie kazda klinika ma inne procedury

  8. #358
    eska
    Mamuśka
    Osa - pewnie masz rację. Najważniejsze, żeby się udało!!! (Nam też zależało głównie na krwi i żeby to był raczej chłop podobnej budowy - mój m to wielkie coś z ciemnymi włosami, więc raczej nie chcieliśmy małego drobnego blondynka. Ale żadnych jakiś "specjalnych" życzeń nie mieliśmy. Chyba nikt nie ma. Najważniejsze, że jest to przebadana sperma).

  9. #359
    Osa
    Nowicjusz
    no najwaznijesze ze wszystko przebadane -dokladnie tak!
    My tez bralismy pod uwage budowe ciala ale chcielismy zeby byl to facet wysoki , bo my jestesmy niscy i nie chcemy zeby dzieciaczek byl niski

  10. #360
    Gaja 25
    Mama Aniołków
    O fajnie, że piszecie tak szczegółowo o tym co dotyczy AID. Ja jutro do lekarza. Na razie nic nie mogę zaplanowac. @ się zbliża, więc nawet jak by się okazało , że jest ok to nie wiem czy z badaniami wyrobię żeby w następnym cyklu podejśc.

Zamknięty Temat
Strona 36 z 61 PierwszyPierwszy ... 26 32 33 34 35 36 37 38 39 40 46 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony