Gaja za każdym razem tak trzeba myśleć, że to właśnie ostatnie i udane podejście. Będzie dobrze!!!!
Eska ...ach wiem, wiem podobno same dziewczyny sobie robią.Dzisiaj miałam drugi i jeszcze mniejsza igiełka pod skóre poniżej pępka.tym raz nic nie czułam. No niestety sama sobie igły za chiny nie wbiję a mąż juz powiedział że boi sie mnie bo zacznę wrzeszczec na niego jak źle wbije igłę.....w sobotę mam ostatni zastrzyk.Mam nadzieję, że nie urośnie za dużo pęcherzyków, i że endo będzie w porządku....w poniedziałek mam usg.
ola29 trzymam kciukipowodzenia
Witam
,
jestem tu pierwszy raz...chciałabym przyłaczyć się do waszej dyskusji ponieważ mnie również dotyczy ten sam temat. Będę podchodziła do pierwszej inseminacji za miesiąc. Wybrałam klinikę Invimed w Warszawie. Może któraś z Was jest już po AID?
ola29 - powodzenia!!! Pewnie gdy będziesz testować, to ja już będę tulić Żabkę i pewnie nie będę mogła pogratulować dwóch kresek - więc trzymam kciuki i na zapas gratuluję!!!
Witaj Magma - trochę się dziewczyn po aid "wykruszyło" z naszego wątku, ale zostało tu nas jeszcze kilka. Ja jestem po aid, niestety mnie się nie udało, powiodło się dopiero ivf (ale są i pozytywne przykłady, także od razu życzę Ci powodzenia, najlepiej za pierwszym podejściem). Jeżeli chcesz, to pytaj o cokolwiek (poza kwestiami finansowymi, bo nie mieszkam w Pl i się nie orientuję), jak tylko będę mogła w czymś pomóc - jestem.
To fajnie!Ważne jest wsparcie zwłaszcza wśród osób, które mają ten sam problem.
Magma witaj cieplo,
ja jetsem po 5 aid i teraz niedlugo bede podchodzila do ivf!
mocne kciuki!
Magma-witam
Trzeba mieć dużo wytrwałości, nie można się poddawać i załamywać jeżeli się nie uda. Niestety sukces jest gwarantowany jedynie na 10%. To mało ale wielu dziewczynom się udało. U mnie tez nie zaciekawie mimo że jestem zdrowiutka.........
I.2010 - azoospermia
II-badania do AID
III.2010 - 1 AID na cyklu naturalnym. 12 dc 9.00-pregnyl, 13 dc 18.00 AID przed pęknięciem
IV.2010 - 2 AID na cyklu naturalnym. 12 dc 11.00-pregnyl, 14 dc 9.00 AID na pękniętym
V.2010 - cykl stymulowany CLO ale endo za małe-miesiąc do tyłu
VI.2010- HSG-wszystko ok
VII.2010-3 AID na cyklu naturalnym. 12 dc 8.00-pregnyl, 13 dc 19.00 AID po peknięciu
VIII.2010- planowane 4 AID na cyklu stymulowanym, tym razem zastrzyki w brzuch pod skórne (nic nie boli) Menopur 3, 5, 7 dc, 9 dc USG
Koszty....hmmm duże-przynajmniej dla mnie
Badania w całości 3000 zł (podstawowy zestaw, hormony, estradiol, progesteron, grupa krwi, posiew, czystość, cytologia, kariotyp mój i męża, badanie nasienia, biopsja jąder) +1000 zł za HSG
Każda inseminacja 1200 zł+ kilka USG w cyklu po 80 zł
Leki: CLO -grosze, Menopur 300 zł, Pregnyl kosztował 6 zł teraz 36 zł, po inseminacji na podtrzymanie Luteina 5 zł czy Duphaston 35 zł.
Czasami myślę że in vitro było by tańsze.Ale jeszcze nastawiam się na 3-4 podejścia.
Musi się udać.
Tobie też życzę powodzenia.