ja lolutka nie wiedzie po 7 godzin dziennie i tak, ale jak po niego jade to jak na szkrzydłach i konców calusów nei widac, a o tak mocno zasze sie przytula i taki całusny jest, ze potencjalna żonka bedzie miała cudnieBetty_Boop :
![]()
Madziulla, ja mam tylko przedsmak tej tesknoty jak id ena kurs wychodze o 16 i dopieor całusy rano, bo jak przychodze to spia
moj tez taki misio do miziania :P
Agnieszka2211, u Ciebie trzeba jeszcze Olenke dopisac, zrobie to poznej oki ?
da sobie rade, moze poczatki beda ciezki ale zobaczysz jak z tygodnia na tydzien bedzie super, Piterek w norweskim juz obcykany przez Kasie wiec tak zle nie bedzie .Betty_Boop :
Madziulla, a u was tez przedszkole w planach????
My czekamy do pazdziernika co wyjdzie z hormonami i dopiero bede myslec .
no mam nadzieje, z eszybko załapie i czybko sie od mamy odkleikasiulek33 :
co u Was? co porabisz, ze takier urwanie głowy masz?
Betty_Boop, a jak oczko Piterka?????Jest lepiej????Daj foteczke![]()
kotus moj ex przestal placic alimentyBetty_Boop :
![]()
![]()
niespodzianke mialam bo patrze na konto a tam nie ma, wiec teraz latanie po urzedach mam
![]()
![]()
jutro jeszcze rano musze skoczyc do ratusza , dentyste mam tez jutro, w piatek wywiadowka
![]()
![]()
![]()
:witam: :witam: :witam: :witam:
Wiem wiem , ze mnie tu dawno nie bylo , staralam sie Was regularnie podczytywac ale jestescie takie szybkie ze nie daje rady....
Mati rosnie choc nie jest nam latwo. Co miesiac mamy antybiotyk a w roku 2009 zaliczylismy 2 pobyty w szpitalu. Mati chorowal nam na zapalenie plu, ciagle zapalenie ucha srodkowego (po 2 dawkach na pneumokoki odeszlo) natomiast teraz ciagle angina oraz zapalenie wezlow chlonnych ... byl taki czas , ze nie chcial przyjmowac antybiotykow w zawiesinie to mial czesto zastrzyki , nie bylo latwo. Po tych pobytach w szpitalach i zastrzykach nasze dziecko nie chce spac samo w swoim lozku (ma ladne w ksztalcie samochodu) juz nie mowiac aby spal w swoim pokoju....narazie jego lozko jest w naszej sypialni .... juz psychicznie nie daje rady , czasem przy jego chorobach i marudzeniu juz mam dosc , ciesze sie tylko ze udalo nam sie wyjsc z anemi , zaczal nam lepiej jest bo byl niejadkiem ....
Mati to leniuszek do mowienia , mowi pojedyncze slowa i jesli mu sie chce .... narazie nosi pieluszki choc juz byl czas ze wolal do toalety ale poprzez szpital nam sie odzwyczail , wiosna ruszymy pelna para za odzwyczajanie... samodzielnie nie chce mu sie jesc , woli sie bawic jedzeniem , czasem podziubie widelcem a zupe to raczej rozlewa jak nakarmie go to wiecej zje.... nie wiem jak to bedzie bo zapisalam go do przedszkola , oboje pracujemy a wiece jak dzis jest z praca to woel nie rezygnowac.... ogolnie to wesoly chlopiec , psotnik jakiego malo , te dziewczyny , ktore mam na NK maja fotki na bierzaco.... wkleje tutaj co nieco ....
Mam nadzieje ,ze nie zawalilam Was zdieciami a moderatorow przepraszam za taka ilosc zdiec :buzi:
z kagankiem oświaty mozesz wpasc, to Ci wyjdzie półtora etatuAL :
ziutka,
witaj
przykro mi, ze masz tyle kłopotów ze zdrowiem Mateuszka
mam nadzieje, ze z nadejsciem wiosny wszytsko sie unormuje
i ze chorobami i z odpieluchowaniem no i mówieniem
wpadaj do nas czesciej choc na kilka słow, zeby zdac relacje
ślicznie Mati juz urósł, widziałam na NK
przystojniak niesamowity![]()
Postaram sie poprawic :P
[ Dodano: Sro Lut 17, 2010 14:22 ]
Zapomnialam pogratulowac podwojnym mamusiom .... po cichu zazdroszcze rodzenstwa dla swoich pociech....![]()