nie mam czasu na kompa

dziś od rana maraton zakupowy- IKEA, pasaz w Katowicach, tu na miejscu tez sklepy
no i dziś mnie zalało- a mielismy po testa iśc bo dziwnie juz nam to wyglądało
także póki co Zuzio-karolka nie będzie

chociaz temat między nami powraca i chyba i mój M zaczyna miec faze na rodzeństwo
idę napić się przedurodzinowego szampana

powiem Wam że jestem mega wzruszona tym jutrzejszym rpoczkiem. Wspominam co się działo rok temu (dostawałam zastrzykiw szpitalu żeby jutro iśc na oksytocynkę). Patrze na tego Fifka i tak się ciesze że go mam!!!! a rok temu nie wiedziałam jaką ma sliczna buźkę..
no tak mnie melancholia dopadła że pewnie jutro przy torcie będę ryczeć :P