biorę wiesiołka :-> i mam nadzieję, że on coś na to poradzi. Bo wcześniej nie wiedziałam o tym, lekarz mi nic nie powiedział. Dopiero dziewczyny na forum mi powiedziały.
biorę wiesiołka :-> i mam nadzieję, że on coś na to poradzi. Bo wcześniej nie wiedziałam o tym, lekarz mi nic nie powiedział. Dopiero dziewczyny na forum mi powiedziały.
I ja sie wpisuje ! dzis drugi dzien clo! a 6.10. podgladanko!
doroti, to trzymamy kciukacze za sliczna produkcje
sneta, i dobrze poradzily![]()
pisz, jak na ciebie dziala :mrgeen:
Jak na razie to skończył mi się okres i widzę, że wszystko idzie w dobrą stronę. Bo śluz mam i z dnia na dzień jest go więcej. Mam nadzieję, że w tym miesiącu się uda. Trzymajcie kciuki![]()
Pa będę się odzywać i o wszystkim informować![]()
..i ja trzymam kciuki za clonówki!
No to zaczynam dziś trzeci cykl z Clo...oby był bardziej pomyślny niż poprzednie..![]()
Hej
No i byłam wczoraj u lekarza, i cisza. 10 dzień cyklu i nic. Wydaje mi się, że w tym miesiącu nic się nie zmieni.
ach...
![]()
Mam jeszcze we wtorek wizytę, będzie to 15 dzień cyklu, połowa. Zobaczymy co wtedy lekarz powie.
W sumie to po wczorajszym usg to straciłam nadzieję. Daję sobie szansę do końca roku, jak nic się nie wykluję to pójdę na zabieg. Na laparoskopie. Bo już mi brakuje sił i nadzieji. W każdym miesiącu jest załamka. Ile można to znosić?![]()