+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Uważajcie ! Antykoncepcja metodą Depo Provera !!

  1. #1
    pipi
    Administrator

    Arrow Uważajcie ! Antykoncepcja metodą Depo Provera !!

    Advertisement

    Oczywiście wiem , ze jest juz temat o antykoncepcji po porodzie , ale taki temat wymaga oddzielności aby uchronić wszystkie mamy , kobiety przed tym co przezyła i przeżywa ta młoda mama 4 miesięcznej córki ,,,,,, dostałam od mojej koleżanki tą wiadomość na meila i prośbę bym ostrzegła inne kobiety przed tą nieszczęsną metodą antykoncepcyjną ...... bardzo współczuję mojej znajomej ze musi to przeżywac


    „Prawie 4 miesiące temu ginekolog przepisał mi zastrzyk Depo Provera, zachwalając i wyliczając jego zalety. O efektach ubocznych ani słowa, mimo iż dopytywałam się o efekty depresyjne, kilogramowe itd. Zapewnił mni, że to lek z najnowszej generacji i że nie wywołuje takich efektów. Ja poczytałam o tej metodzie w necie, znalazłam ulotkę - tam multum mozliwych szkód, ale.. na każdych tabsach jest napisane, że może wywoływać zawroty głowy i raka. Zawroty głowy się bierze do siebie, a o raku myśli "to nie ja".
    Po tygodniu od przyjęcia zastrzyku dostałam krawienie. Bardzo silne, niemal tak jak poporodowe. Które trwało... 3 miesiące. Mimo przyjmowanych leków, które powinny po 2-3 tabletkach zatrzymać krawienie. 2 opakowania Cyclonaminy i Exacylu nie zatrzymały krawienia. Potem pojawiły się problemy z psychiką - nieakceptowanie siebie, raz euforia raz chandra, napady melancholii i agresji. Kiedy dołączyl niesamowicie silny ból głowy . (a jestem osobą niezwykle odporną na ból) i gorączka do 40 st, dostałam skierowanie do neurologa z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych. Miałam obrzęk mózgu, eeg wykazało stany padaczkowe. Bóle głowy nie mijały, pojawiły się problemy ze wzrokiem. Okulista stwierdził zakrzep na siatkówce.
    Neurolog skojarzył to, co się ze mną działo, z faktem przyjęcia zastrzyku. Zlecił badania hormonalne.
    Depo provera zafundowała mi nadczynność tarczycy - przez wyłączenie przysadki - i conajmniej kilkuletnie leczenie. Do tego poziom estrogenu jest tak wysoki, że czyni mnie w chwili obecnej praktycznie bezpłodną.
    Do tej pory mam plamienia (nie miesiączkę, czekam jeszcze miesiąc i wtedy INNY lekarz będzie wywoływał @), deprechę, obrzydliwe bóle głowy, które wyłączają mnie z normalnego życia (a jestem mamą ponad 4 miesięcznej córeczki), jestem notorycznie zmęczona i słaba.

    Wiem, że nie jestem jedyną kobietą. która w ten sposób zareagowała na ten lek.

    Chcę ostrzec wsyztskie dziewczyny, które rozważają przyjęcie Depo Provery.
    To był koszmarny błąd z mojej strony, za który słono płacę.

    będę bardzo wdzięczna za pomoc.


    dziś się dowiedziałam , ze na usg wyszło , ze znajoma ma guza tarczycy .....


    Nic dodać nic ująć ,,,,,,,,,,,,,,,,,




  2. #2
    Agnieszka2211
    Mamuśka
    wspolczuje bardzo!

  3. #3
    ziutka
    Stały Bywalec
    To jest tragiczne i zarazem szokujace

  4. #4
    iwwka
    Opiekun
    To jest również moja znajoma. Pamiętam, że gdy wzięła ten zastrzyk mówiąc, że to tylko raz na trzy miesiące mnie też kusiło ale moja ginka stanowczo mi to odradziła mówiąc o tym, że ten "lek" może wywołać różne skutki uboczne i że ona nigdy nie przepisuje tego zastrzyku.
    Mam nadzieję, że ona wyjdzie z tego jak najszybciej i nie pozostawi to wszystko nieodwracalnych zmian w jej organizmie. Dobrze, że biorąc ten zastrzyk już nie karmiła. Pamiętam, że moja ginka mówiła mi, że wiele kobiet karmiących przyjmuje ten zastrzyk a on może powodować problemy z płodnością u dzieci w przyszłości, zwłaszcza u dziewczynek.
    Nie dajcie się więc namówić na tę metodę antykoncepcji. Poczytajcie najpierw w internecie gdyż jest mnóstwo wypowiedzi na różnych forach, w których można poczytać o skutkach depo provery.

  5. #5
    lunarsa
    Znawca Forum
    Bardzo współczuję i mam andzieję, że ta wasza znajoma z tego wyjdzie!

    Mnie już kiedyś stary gin namawiał na zastrzyk hormonalny albo wkłądkę..wybrałąm wkładkę i tez było źle..nie wiem co to był wtedy za zastrzyk, ale dobrze, że się na niego nie zdecydowałam i teraz też będę uważać co mi przepisują...

  6. #6
    gosia26
    Stały Bywalec
    Cytat iwwka :
    ale moja ginka stanowczo mi to odradziła mówiąc o tym, że ten "lek" może wywołać różne skutki uboczne i że ona nigdy nie przepisuje tego zastrzyku.
    dokladnie, moj gin też mi zdecydowanie odradzał ten zastrzyk. Ja brałam i nadal biorę cerazette i jestem zadowolona. Trzeba o tym pamiętać codziennie, no ale przed staraniami o dziecko przez kilka lat brałam tabletki anty więc to nie jest dla mnie problem...
    Życzę dużo zdrowia waszej koleżance!!!

  7. #7
    aneeeczka
    Mamuśka
    Ja również nie polecam DEpo Provery jako metody antykoncepcyjnej u młodych kobiet. W zasadzie miał to byc lek przeznaczony dla kobiet w okresie okołomenopauzalnym- w leczenie krwawień (bo Provera w zasadzie całkowicie hamuje krwawienia miesiaczkowe). Nie jest lekiem do końca przebadanym- bo z tego co wiem był testowany tylko na jakiejś małej grupie kobiet w Afryce- i jakie sa jego skutki uboczne okaże sie po latach.
    Natomiast historia opisana przez jedną z forumek wynika moim zdaniem nie z tego że Provera ma takie ogromne uboczne działania- tylko z nietolerancji opisanej dziewczyny na ten lek. Więc nie ma co wpadać w panikę To tak jak z pigułkami- mnóstwo dziewczyn bierze a ja znam tylko jedna która dostała zakrzepicy-i to w pierwszym tygodniu stosowania. Wiecie że nawet po Aspirynie można umrzeć na tzw. zespól Reya??? o ile oczywiście ktoś jest do tego predysponowany...
    Tak więc podsumowując Provera nie jest lekiem antykoncepcyjnym godnym polecenia dla młodych kobiet- ale też nie jest trucizną która zabija

  8. #8
    Betty_Boop
    Junior Admin
    moj ginekolog na temat tego zastrzyku wypowiedział się, ze jest obecnie masowo stosowany w kraja 3 swiata, u nas nie,
    stanowczo go odradził.........zresztą to samo słyszałam od innego lekarza jak urodziłam Kasie. To fakt jak pisze aneeeczka, ze nie kazda kobieta musi tak zareagować. To samo jest z aktykoncepcją hormonalną, lub z wkładkami....ja mam teraz wkładkę i jestem bardzo zadowolona........a nie każdemu pasuje.

  9. #9
    joannaz
    Mamuśka
    noo fakt,wiele razy juz czytalam
    na temat skutkow ubocznych tych zastrzykow

  10. #10
    Astii
    Opiekun
    Szok-po prostu jestem w wielkim szoku...Współczuję!

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 09-28-2011, 00:12
  2. 09-23-2011, 22:28
  3. 03-15-2010, 14:01
  4. 06-02-2009, 11:40
  5. 09-01-2008, 09:10

Tagi dla tego tematu


Fajne strony