Ile razy dziennie stykamy się z wodą ? Codziennie bierzemy prysznic czy też kąpiemy się, wielokrotnie myjemy dłonie …. Płuczemy w niej owoce , warzywa … Wykorzystujemy ją do sprzątania oraz oczywiście pijemy . Irracjonalne zatem wydaje się stwierdzenie posiadania na nią … uczulenia .
Alergia na wodę ?
Nie jest to bajka ani żaden wymysł człowieka a udokumentowane przypadki - 30 osób , które zmagają się na co dzień z tym niezwykle przykrym schorzeniem – pokrzywką wodną (aquagenic urticaria ).
To ci o których wiemy , jednak na to ile rzeczywiście ludzi na świecie cierpi na te chorobę danych faktycznych nie ma .
Wiele osób uważa , że to nie sama woda jest powodem zaistnienia reakcji alergicznej ale występujące w niej środki chemiczne takie jak np. chlor czy śladowe ilości metali .
Aby sprawdzić czy osoba uczulona jest rzeczywiście na wodę czy na składniki te przeprowadzany jest łatwy test . Jedną rękę polewa się wodą wodociągową natomiast skórę drugiej ręki – wodą destylowaną .
Tzw. pokrzywka wodna u zanotowanych przypadków nie miała związku z temperaturą wody.
Po kontakcie z nią objawy występują w przeciągu jednej do kilkunastu minut .
Reakcją alergiczna są zmiany na skórze takie jak :
Na ustąpienie objawów alergii potrzeba zwykle od 0.5 do 2 godzin . Do łagodzenia , zmniejszenia reakcji alergicznej używane są specjalne leki oraz nawilżające kremy .
Tego rodzaju alergia utrudnia normalne funkcjonowanie w życiu. Higiena osobista , kąpiele , branie prysznica itd. wiążą się z występowaniem wyjątkowo nieprzyjemnych objawów .
Niektórzy są zdania , że zajście w ciążę powoduje ustąpienie alergii na co dowodów jednak nie ma.
Życie dziewiętnastoletniej Ashleigh Morris z Melbourne chorującej na pokrzywkę wodną to prawdziwy koszmar . Każdorazowy kontakt z wodą powoduje pojawienie się u niej reakcji alergicznej .
Nie może pływać w morzu co niegdyś uwielbiała . Pod prysznicem spędza maksymalnie minutę po czym przed jakimkolwiek wyjściem z domu odczekuje 2 godziny aby objawy alergii zniknęły .
Życie płynie pod znakiem swędzących bąbli , które powodują czasem napady drapania – te zaś kilkukrotnie prowadziły już do krwawienia tych miejsc.
Co gorsza czynnikiem wywołującym reakcję alergiczną jest także jej własny pot . Równa się to z rezygnacją z aktywności fizycznej , dziewczyna stara się także przebywać w pomieszczeniach klimatyzowanych . Gdy śpi z inną osobą oddziela się od niej używając prześcieradła . Co zrozumiałe nieodłącznym gadżetem australijskiej nastolatki jest parasol.
Choroba pojawiła się kilka lat wcześniej a związana była z leczeniem ostrego zapalenia migdałków oraz podaniem dużych dawek penicyliny .
Jej dermatolog mówi, że wpłynęła ona na poziom histamin w organizmie dziewczyny .
Prof. Rodney Sinclair twierdzi jednak , że w grę wchodzić muszą jeszcze inne mechanizmy gdyż leki antyhistaminowe nie zawsze działają ...