+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

żywienie dzieci alergicznych

  1. #1
    kasiak
    Olimp

    Arrow żywienie dzieci alergicznych

    Advertisement



    Od roku 1992 trwa w Polsce akcja promowania karmienia piersią. Okazuje się, że nie wystarcza zaangażowanie tylko personelu medycznego, ale to przede wszystkim matce musi zależeć na dobrym starcie swojego dziecka. Jak żywić dziecko, aby było zdrowe, radzi Bożena Kropka, dietetyczka dyplomowana z Katolickiego Ośrodka "ARKA".

    Dietetyka dopracowała się sposobu odżywiania dzieci z alergiami na poszczególne alergeny, np. białka mleka krowiego albo glutenu. Natomiast coraz częściej obserwuje się zjawisko polialergii, czyli nietolerancji wielu alergenów. Dziecko może nie tolerować białka mleka krowiego, pszenicy i wielu innych. Wiadomo, że dzieci są grupą najbardziej wrażliwą na niedobory pokarmowe, co niestety może wpłynąć na ich gorszy rozwój.
    - Program, który promujemy w Ośrodku "ARKA", na początku dotyczył żywienia dzieci i dorosłych z chorobami nowotworowymi. Okazało się, że leczenie m.in. chemioterapią powoduje nie tylko uszkodzenie nerek, lecz także zniszczenie śluzówki jelita cienkiego i tym samym chory staje się alergikiem. Zaczyna nie tolerować wielu pokarmów. Dieta nasza musiała uwzględnić zalecenia przeciwalergiczne, co okazało się również zbawienne dla dzieci alergicznych - tłumaczy Bożena Kropka.
    W rodzinach obciążonych alergią powinno wykonać się badanie poziomu przeciwciał IgE całkowite we krwi pępowinowej.
    Bóg w swojej nieskończonej mądrości dał dziecku to, co dla niego najlepsze - pokarm matki. Naukowcy odkryli w mleku kobiecym wiele związków, które są niezastąpione dla dziecka. Do tej pory ich lista nie jest zamknięta. Jeżeli dziecko będzie pozbawione tego pokarmu, jego narządy i układy nie będą się prawidłowo rozwijać.
    - W swojej praktyce spotkałam się z wieloma matkami, które zaczynały dokarmiać dziecko mieszankami sztucznymi, uważając, iż maluch jest głodny. Pamiętajmy, że gruczoły mleczne wytworzą tyle mleka, na ile będzie zapotrzebowanie. Szczególnie w przypadku dzieci alergicznych karmienie piersią jest koniecznością. Wszystkie dzieci matek alergicznych, które znałam, a które zlekceważyły karmienie piersią, w tej chwili są pod stałą kontrolą lekarzy alergologów. Z własnego doświadczenia wiem, że kobieta, która pragnie karmić swoje dziecko, będzie w końcu wytwarzała dostateczną ilość pokarmu. Przy wyłącznym karmieniu odżywkami łatwiej rozwijają się miażdżyca, cukrzyca, otyłość, osteoporoza - wyjaśnia Bożena Kropka.
    Są przypadki dzieci, które nie mają odruchu ssania i niestety są skazane na sztuczne mleko. Należy pamiętać, iż odżywki hipoalergiczne mogą zawierać olej palmowy, który utrudnia wchłanianie wapnia. Dlatego trzeba zapytać lekarza pediatry, co myśli o uzupełnieniu wapnia w postaci Calcium carbonicum, Calcium gluconicum lub Calcium chloratum w ilości 70 mg na dobę (nie w postaci syropów!).
    Mimo gorszej tolerancji smaku i zapachu należy rozpocząć leczenie dzieci mieszankami hipoalergicznymi, takimi jak: hydrolizaty kazeiny (Nutramingen, Pregestymil) oraz hydrolizaty serwatkowe (Alfare, Bebilon Pepti, Bebilon Pepti MCT). Hydrolizaty zawierające soję można podać dziecku dopiero po ukończeniu 3 miesięcy. Pamiętajmy, aby konsultować dobór mieszanek dla dziecka z lekarzem pediatrą, najlepiej alergologiem. Efekty lecznicze preparatów przeciwalergicznych przepisanych przez lekarza mogą pojawić się dopiero po 3 miesiącach leczenia.

    Zalety karmienia piersią:
    - optymalny skład, ochrona przeciwbakteryjna, profilaktyka alergii, więź emocjonalna dziecka z matką, przyspieszenie zwijania się macicy po porodzie, zmniejszenie ryzyko raka sutka. Karmienie to jest tanie i zawsze dostępne.
    Przyczyny zbyt krótkiego okresu karmienia piersią to:
    - zła technika karmienia piersią,
    - środki przyśpieszające poród, mogące zahamować laktację; tak samo poród przez cesarskie cięcie - w takich przypadkach należy cierpliwie przystawiać dziecko do piersi,
    - brak wiedzy matek o znaczeniu ich pokarmu dla zdrowia dziecka,
    - dokarmianie dziecka mieszankami, powodujące zmniejszenie laktacji,
    - płaska brodawka,
    - stan zapalny piersi i brak umiejętności radzenia sobie w takich przypadkach.
    W przypadku zapalenia piersi, kiedy wyczuwalne są zgrubienia i występuje wysoka temperatura, można zastosować następujący okład: jajka umyć pod bieżącą wodą np. mydłem, przelać wrzątkiem. Ubić pianę z białka. Nałożyć ją na ligninę i przyłożyć okład na piersi, a szczególnie na miejsca, gdzie pierś jest twarda i obolała. Po 20 minutach zdjąć okład, pierś dokładnie przemyć mydłem i ciepłą wodą, wytrzeć do sucha. Temperatura natychmiast spadnie.
    Produkty, które, spożywane przez karmiącą matkę, mogą powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego dziecka, niezwiązane z alergią (wrażliwość na te produkty powinna minąć najdłużej do 3. miesiąca życia dziecka, to owoce jagodowe, pomidory, cebula, warzywa kapustne, czekolada, musztarda, keczup oraz produkty kwaśne.

    Objawy, które mogą świadczyć o alergii dziecka:
    - biegunki, śluzowaty stolec, kolki (szczególnie po trzecim miesiącu życia maleństwa), ból ucha (przyczyną może też być zła technika karmienia - kiedy dziecko pije na leżąco, może dojść do zachłystowego zapalenia ucha), sapka, przewlekły katar, kaszel, wysypka, przewlekłe stany zapalne górnych dróg oddechowych bez temperatury.
    Spróbujmy najpierw wyeliminować z diety matki produkty, które niekoniecznie alergizują, ale przyczyniają się do powstawania objawów chorobowych.
    Sapka - należy zrezygnować ze słodyczy, serów żółtych, nadmiaru owoców, kurczaków, wieprzowiny, wędlin i nadmiaru produktów mlecznych, takich jak jogurty.
    Ulewanie - ciasta, budynie, chleb z miodem, tłuste pokarmy.
    Wysiłek, jaki matka włoży w walkę z alergią do trzeciego roku życia dziecka, na pewno zaprocentuje. Nieleczona, lekceważona alergia bardzo często tylko się wycisza. Dziecko w przyszłości może być narażone na pyłkowicę, astmę, stany zapalne narządów wewnętrznych, reumatyzm.

    Ogólne zalecenia dotyczące profilaktyki chorób alergicznych:
    - wyłączenie z żywienia matki w trzecim trymestrze ciąży oraz w okresie laktacji silnych alergenów (mleko, jaja, orzechy),
    - karmienie niemowląt do 6 miesiąca wyłącznie piersią (dodatkowo tylko poimy dziecko wodą zalecaną przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie; powinna ona być przegotowana, letnia),
    - w razie konieczności żywienia sztucznego stosowanie mieszanek hipoalergicznych,
    - wprowadzanie nowych pokarmów, w odstępach kilkudniowych, zaczynając od małych ilości,
    - po ukończeniu przez dziecko 1. roku życia włączanie produktów mlecznych i pszenicy w odstępach od 2 do 4 tygodni,
    - podawanie dziecku ryb, jaj, orzechów rozpocząć po ukończeniu przez nie 2. roku życia,
    - ochrona dziecka przed infekcjami.
    Ważna sprawa dla naszego malucha to także zapobieganie alergii wziewnej:
    - ścian pokoju dziecka nie obklejać tapetami,
    - nie kłaść w pokoju dziecka wykładzin, dywanów,
    - nie zawieszać baldachimów nad łóżeczkiem dziecka i nie zasypywać go pluszakami.

    Najczęstsze alergeny pokarmowe:
    � mleko (w wyniku reakcji krzyżowych może wystąpić uczulenie na mięso cielęce, wołowinę),
    � jajo (bardziej alergizuje białko niż żółtko),
    � wieprzowina (polecane mięso z indyka, królika, jagnięcia),
    � ryby,
    � gluten,
    � soja.
    Inne alergeny to: czekolada, kakao, kurczaki, owoce cytrusowe, orzechy, grzyby, pomidory, truskawki, poziomki.
    Inny problem alergii to wtórna alergizacja w wyniku uszkodzenia śluzówki jelita cienkiego. Czynniki spłaszczające śluzówkę jelita cienkiego to: antybiotyki, lamblie, chemioterapia, glistnica, zakażenia wirusowe i bakteryjne.
    W miarę rozwoju niemowlęcia i dojrzewania jego układu pokarmowego powinniśmy ok. 6. miesiąca życia wprowadzić produkty stałe. Pierwsze produkty w diecie malucha to zboża. Zboża zawierające gluten (pszenica, żyto, jęczmień) należy wprowadzić po 12. miesiącu życia dziecka. Wprowadzamy takie zboża jak: kasza kukurydziana, proso, ryż naturalny wymieszany z ryżem białym. W późniejszym czasie przechodzimy na ryż pełnowartościowy. Kasze podajemy łyżeczką, aby nie zniechęcić dziecka do ssania piersi. Kasze gotujemy na wodzie z odrobiną nasion (słonecznik, dynia). Nasiona wcześniej prażymy na suchej patelni i dokładnie mielimy.
    Od 4. miesiąca można wprowadzać soki - zaczynamy od jednej łyżeczki, dochodząc do 50 ml. Korzystniej zacząć od soku z marchwi, a nie z owoców. W Polsce najczęściej stosuje się soki i przeciery z jabłek, porzeczek, moreli, jeżyn, agrestu, winogron.
    Około 5. miesiąca życia dziecka wprowadza się kolejne posiłki: przeciery owocowe, papki z jarzyn, zupę jarzynową gotowaną na wywarze z jarzyn (ziemniak, marchew, pietruszka, kalafior, burak, dynia, kalarepa, por, seler, cebula, odrobina czosnku). Pamiętać należy, iż najlepiej podawać dziecku produkty wiadomego pochodzenia. Około 6. miesiąca można wprowadzić mięso (10 g). Mięso gotować osobno i zmiksowane dodawać do wywarów warzywnych. Około 7. miesiąca wprowadzamy połowę żółtka na zmianę z mięsem. Można również zacząć podawać warzywa strączkowe (1 łyżeczka dokładnie ugotowanych nasion). Zaczynamy od soczewicy czerwonej i zielonej. Zalać ją letnią wodą na 24 godziny. Ugotowaną przetrzeć przez sito. Od 10. miesiąca można wprowadzać sfermentowane produkty mleczne (twaróg, jogurt).
    Produkty dobrze tolerowane przez dziecko alergiczne: ryż, kukurydza, indyk, królik, kurczak, jabłka, marchew, maliny, porzeczki, białe winogrona.
    Pamiętać należy również o tym, aby w pierwszym roku życia nie dodawać do potraw soli oraz cukru. Dziecko, które raz spróbuje słodyczy, będzie się ich ciągle domagało.
    Wiele matek zastanawia się, czy karmić dziecko produktami ze słoiczków. - Wychowałam dwójkę dzieci i nie podałabym mojemu dziecku błyskawicznych kaszek ani potraw ze słoiczków. Ale jeżeli nie mamy dostępu do sprawdzonych warzyw i owoców, lepiej nie ryzykować i podawać dziecku produkty gotowe - wyjaśnia Bożena Kropka.
    oprac. Małgorzata Pabis

    Adres:
    Katolicki Ośrodek "Arka"
    ul. Zabytkowa 23a
    43-450 Ustroń Nierodzim
    tel./faks 033 858 76 20
    ----------------------------------------------------------
    Żywienie dzieci alergicznych, szczególnie w przypadku polialergii, kiedy nie toleruje ono wielu pokarmów, jest szczególnie ważne. Jak żywić dziecko, aby było zdrowe, radzi Bożena Kropka, dietetyczka dyplomowana z Katolickiego Ośrodka "ARKA".
    Kuchnia dziecka alergicznego musi być pełnowartościowa, urozmaicona, a przede wszystkim dziecko takie musi mieć ograniczoną podaż konserwantów, barwników, stabilizatorów, emulgatorów, które bardzo uczulają. Dlatego matki dzieci alergicznych nie mogą bezkrytycznie sięgać po gotowe produkty z półek sklepowych. Matka musi nauczyć się przygotowywać pasty z warzyw, kasz, roślin strączkowych.
    Ogólne zalecenia dla matek dzieci alergicznych:
    - Nie przekarmiamy swojego dziecka.
    - Dieta musi być bardzo urozmaicona.
    - Unikamy konserwantów, barwników, stabilizatorów (uważnie czytamy etykiety na produktach).
    - Ograniczamy podaż białka zwierzęcego na korzyść białka roślinnego (soczewica, różne fasole, zwłaszcza drobne).
    - Zwiększamy ilość warzyw w diecie dziecka w postaci surowej, duszonej, gotowanej oraz soków.
    - Wprowadzamy owoce surowe, gotowane (ostrożnie u dzieci otyłych - fruktoza z owoców tuczy).
    - Wprowadzamy nasiona.
    - Uzupełniamy dietę dziecka rybami (oczywiście jeżeli dziecko nie jest na nie uczulone).
    - Wybieramy oleje odpowiedniej jakości.
    - Podajemy dzieciom masło, wykluczając margarynę czy tzw. masło roślinne.
    Produkty, które należy wykluczyć z diety dzieci alergicznych:
    1. Cukier - spożywany w dużych ilościach doprowadza do stanów zapalnych śluzówkę żołądka, a także jelit, przyczyniając się do alergii.
    2. Mleko krowie słodkie - mleko zakwaszane jest raczej tolerowane przez dzieci alergiczne. Mleko innych zwierząt także może uczulać.
    3. Mięso - bardzo często uczula np. cielęcina, wołowina, wieprzowina.
    4. Tłuszcze - oleje rafinowane zawierają resztki rozpuszczalników organicznych.
    5. Dodatki do żywności - barwniki, konserwanty i inne szkodzą każdemu, a co dopiero choremu dziecku.
    Niektóre składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu zdrowego, jak i alergicznego, dziecka:
    - żelazo - pamiętać należy, że sztuczne preparaty żelaza powodują uczulenia. Dlatego żelazo należy dostarczać do organizmu raczej z naturalnych produktów. Główne przyczyny niedoboru żelaza to spłaszczenie śluzówki jelita cienkiego z powodu stanów zapalnych, choroby pasożytnicze (robaczyca, lamblioza), zakażenie bakterią Helicobacter pylori. Źródła żelaza to: zielona pietruszka, pokrzywa, zielone części porów, brokuły, szczypiorek, ryby morskie, kasza jaglana, amarantus, nasiona strączkowe.
    Fosfor - brak tego pierwiastka powoduje zmęczenie, zaburzenia snu. Pamiętać należy, że dzieci alergiczne już cierpią na te schorzenia, więc nie warto ich pogłębiać. Źródła fosforu to: soja, groch, fasola, soczewica.
    Wapń - dzieci alergiczne zazwyczaj nie tolerują mleka krowiego. Pamiętajmy, że szprotki, jarmuż, kapusta, kalarepa, brokuły, zielona pietruszka, a nade wszystko ziarna, to naprawdę wystarczające źródło wapnia.
    Cynk - niedobór tego pierwiastka powoduje zaburzenia snu, skłonność do schorzeń autoimmunologicznych (np. cukrzycy). Cynk zawierają nasiona, grzyby, ryby morskie, czarna rzodkiew, gryka, kasza jaglana, kukurydza. Częste infekcje w organizmie powodują ubytki cynku, należy więc pamiętać o należytej jego podaży w diecie dziecka alergicznego.
    Selen - brak tego pierwiastka w organizmie powoduje zaburzenia w produkcji ciał odpornościowych. Każda matka dziecka alergicznego wie, co to znaczy. Selen znajduje się w takich produktach, jak drożdże, kukurydza, rodzynki, owsianka, groch, mak, siemię lniane.
    To tylko niektóre pierwiastki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu dziecka alergicznego. Pierwiastki te znajdują się w produktach naturalnych. Niestety, nie znajdziemy ich w słodkich batonikach, chipsach, hamburgerach itp.
    Pamiętać należy, że dziecko alergiczne powinno jeść produkty naturalne. Jego dieta musi być urozmaicona. Jadłospisy ciekawe, kolorowe. Wpajajmy dzieciom zasady zdrowego żywienia. Dzisiaj pracujemy na jakość życia swojego dziecka.
    oprac. Małgorzata Pabis
    ------------------------------------------------------------
    źródło -
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:33

  2. #2
    lunarsa
    Znawca Forum
    kasiak, świetny artykuł!!

    nie wpadłam na to, że żelazo, które ok kilku miesięcy podaję małemu w postaci syropu też może uczulac..musze to skonsultowac z naszym pediatrą


  3. #3
    kasiak
    Olimp
    lunarsa, dla mnie też parę informacji było zaskoczeniem. Tak to już chyba jest - bycie mamą alergika to zabawa w detektywa


  4. #4
    Nova23
    Nowicjusz
    xxxxxxxxx

    Ostatnio edytowane przez marciucha ; 09-21-2015 o 10:56 Powód: reklama

  5. #5
    mamanaestacie
    Nowicjusz
    xxxxxxxxxxxxx

    Ostatnio edytowane przez marciucha ; 09-21-2015 o 10:55 Powód: reklama

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu